Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

im dom jak nowotwór złośliwy wyrasta
przed odbiornikiem: on ją wychował
na pralkę, zmywarkę, wycieraczkę

i zegarek. za ścianą
są Kobiety albo tylko bywają na różne sposoby.
tudzież zdrowie. i modlitwa na jednym wdechu
o depilator, wibrator, dłonie trzeźwe i Bałtyckie
Morze. choć w odbiorniku śnieg, czy też deszcz

w zachodniej Polsce, gdzie wiosny znów nie zobaczą
bo jemu spało się niedobrze i o niej nie śnił
niespokojnie. ich dom jak ból głowy, serca, wątroby
a ona jest mu tylko przez przypadek. tylko
niechcący; całkiem

umiejętnie on ją chował przez soboty i niedziele
w słowach półprzytomnych, w zaciśniętych pięściach
- w telewizji mówią: fakt autentyczny,
a morze i deszcz.

Opublikowano

powiało feminizmem... a może tylko prawdą...? jakąś tam... zza firanki... ;)
ostatnio porządkowałam "swoje śmieci" i znalazłam taki zapisek sprzed kilkunastu lat:

w telewizorze
pewien człowiek obiecał
że będzie nam wszystkim lepiej
- jutro...


widocznie wciąż zmierzamy do tego lepszego jutra... ci zza firanki również..;)))
podoba mi się to, co piszesz... i tyle
- pozdrawiam, :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota   Wiersz o wyraźnym romantycznym nerwie - bliżej mu do Mickiewicza niż do współczesnej ironii. Jest tu wizja zbiorowego obłędu, pochodu ku przepaści, w której jednostka traci twarz i życie jeszcze przed upadkiem. Bardzo mocne są obrazy „upiornej mary człowieczej” i tłumu podobnych postaci - działają jak moralitet, nie reportaż. Rytm i rymy nadają całości balladową, niemal apokaliptyczną tonację. Finał celny i gorzki: to nie śmierć jest tu tragedią, lecz fakt, że człowiek już wcześniej przestał być żywy. Wiersz ciężki, mroczny, konsekwentny - niepokojąco aktualny.   Takie bardzo lubię.
    • @infelia odśnieżone szufelką:) Choć dalej pada, na dnie powstał lód, gimnastyka przy tym niezła i musiał się mocno czego trzymać, bo ślisko, a ostatnio ludzie wypadają z niskim balkonów :) Moja wnusia nauczyła się hu hu ha nasza zima zła i tańczy przy tym :) spodobała jej się ta piosenka, pokazywałam jej tu szczypie w nos, uszy i prószy w oczy:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Przeszły mnie ciarki. Przeczytam raz jeszcze i jeszcze raz... To jest po prostu genialne co stworzyłaś. Wielkie WOW i takie prawdziwe. Taki tekst powinien wisieć przy każdym rodzinnym stole. Pozdrawiam Cię

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Pozostaje terminal lotniskowy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • czy jesteś tak do końca pewien że masz prawo przychodzić tu i nauczać o moralności  gdy wokół więdną kwiaty brakuje oddechu i tylko szyba  chroni przed upadkiem ale skąd możesz o tym wszystkim wiedzieć skoro jedynym sposobem by poczuć się dobrze jest wpierdolić się z buciorami i dokonywać osądów co do których nie masz ani wiedzy ani talentu ani podstawowej ludzkiej empatii
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...