Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Olek vs Olek(sy)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Uduszony Oleksy, wzrok tkwiący w podłodze...
(Tak popuszcza dziś Olek swej fantazji wodze.)
- To zwyczajne świństwo!
- Chamstwo... i kretyństwo!
(Acha, i prowokacja…. pewnie gdzieś po drodze.)
;)))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobrze, że w swej niewierze
nie jestem odosobniony.
A, więc Ci powiem szczerze
że wszyscy ci... rycerze
jak trąd są… nieleczony
Opublikowano

Niedługo wszystko się zmieni
ZUS zniknie z powierzchni ziemi
a renty i emerytury
będzie brał, co poniektóry.

Ci co za morze wyjechali
i tam ciężko pracowali
gdy wrócą w ojczyste macierze
fiskus lwią część im odbierze.

Opublikowano

Problem jest już rozstrzygnięty.
- wszak jest pasterz... niemal święty
co rozbudza wkrąg nastroje
by brać - głównie... tak jak swoje
emerytury i renty.

Gdy w pogardzie ktoś ma naród,
bo to dziady, zomo, świnie
- pewnie lepsza jest... nienawiść
i stawiane jej świątynie.

A gdy jest ktoś ateistą
- wściekłość niechaj zdusi!
w orwellowski czas mu przyszło
żyć... więc płacić musi.

Opublikowano

żaden jeszcze nie był na dnie
bo ma kumpli furę
jeśli nawet kiedyś spadnie
to tak jakoś w górę

tak od wieków już niejeden
drugiemu polecał
miast osobno klepać biedę
klepmy się po plecach

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Kto z kim przystaje, takim się staje"
- to prawda, moi złoci,
bo co niektórzy
móżdżek, choć kurzy
- kręgosłup mają koci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo się stwarzają od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
    • @.KOBIETA.     dziękuję wszystkim

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak …spokój wewnętrzny bez czynników zewnętrznych ! Buziaczki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...