Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Noszę w sobie słabość Słabość do takich słodkich twarzyczek, Jaką właśnie zobaczyłem.. Szepcę do siebie; Zrobię z Niej Miłość Swego życia Będzie pierwszą i ostatnią Mówię na głos; Mam tysiące wierszy w mojej głowie Jeśli tylko zechcesz Któryś Ci zaraz powiem Dla Ciebie wszystko… to za mało Czy myślisz że mógłbym Zostać Twoim Bogiem..? O każdej dowolnej porze Nie byłoby żadnych tajemnic..! Napisałem wiersz specjalnie dla Ciebie Opowiada jak żyjemy długo i szczęśliwie…
Paweł_Kolcaty Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Sebastianie, czytałem ten wiersz, jak jeden w wielu utworów o rodzącym się uczuciu; powiedzmy. Oryginalności niewiele, ale "ujdzie". Tylko co to za pytanie wsadzłeś peelowi w usta: "Czy myślisz że mógłbym Zostać Twoim Bogiem..? O każdej dowolnej porze Nie byłoby żadnych tajemnic.."! Chciałby znać jej myśli, to logiczne. Jednak "zostać twoim Bogiem" czyta się też - czy miałeś taki zamiar, czy nie - jako buńczuczną chęć podporządkowania sobie dziewczyny. A chyba nie chce być jej guru(?) Pozdrówko, Paweł
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No jak to nie... To wiersz o chorym człowieku obscenicznie zakochanym w niewinnej osobie, tutaj nie ma miejsca na delikatność bo wiersz by stracił obrazowość. Pozdrawiam
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No zgadzam się z Panem, w końcu jedna uzasadniona krytyka, tak trzymać:). Ale nie wiedział Pan że 'szepcę" też jest w polskiej pisowni prawda? i tu Pana przechytrzyłem bo wiedziałem że do tego Pan przylgnie.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Panie Sebastianie - tak sobie myślę, że wiersz ten nie jest wysokich lotów, treść bynajmniej zawiera szereg tzw. ukierowywań do wnętrza osoby przedstawionej jednak - tytuł niczego nie sugeruje - myślę, że powinieneś więcej czasu poswięcic na "oznaczanie swej twórczości" bo bagno i treść jakoś do siebie "ni w ząb" - mozna byłoby tylko sama obsesję zostawić - ale wiem, za duzo powiedziałem, najpiekniej brzmi pierwszy wers ...noszę w sobie słabość... - i jest tak daleko od tytułu ... - Panie Sebastianie - Pańska "obsesja" - proszę o wybaczenie - troszkę infantylna - no może i taka jest - jednak czegoś jeszcze brak - wypowiedzi tej słabości, a może tej twarzyczki, a może innego zakończenia ... - to tyle pozdrówko W_A_R ps. łatwo krytykować - trudniej zrozumieć
Adam_Miks Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mam jedno pytanie Skąd ten tytuł?!!!!!! Adam Miks
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tytuł wiersza nie pasuje? Przecież postać wiersza je chorobliwie pochłonięta obsesją do drugiej osoby. A dlaczego "w bagnie"? No cóż każda obsesja niekontrolowana jest samoniszcząca. [sub]Tekst był edytowany przez Sebastian_Pietrzak dnia 16-03-2004 22:47.[/sub]
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Twarzyczkę pewnie zamurowało... nie można wszystkiego napisać, trzeba też zostawić dla wyobraźni. Pozdrófko
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Pana złośliwa uwaga na poziomie początkujących napewno tu pasuje...
Paweł_Kolcaty Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Sebastianie, weź kurs na logikę, nie daj się ponosić "w zaparte". Teraz lepiej pojmuję twój wiersz, akceptuję nawet uzasadnienie tytułu. Po prostu stworzyłeś peela - potwora. Twoje prawo. Nie oczekuj jednak, że taki utwór może się podobać. Mimo sporej dawki dopowiedzeń z twej strony - wiersz pozostaje słabiutki. Sorry, Kolec
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale ja nie twierdzę wcale, że ten wiersz jest dobry. Nie mam zadatków na Narcyza jak niektórzy. Pozdrawiam
Paweł_Kolcaty Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 I tak trzymaj, Sebastianie. Jak to szło? - Róbmy swoje...
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przeczytałam ten tekst chyba z 5 razy i nic. A to znak, że nie trafia do mnie , za co przepraszam Autora. A.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się