Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bez pornografii


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niedaleko od szosy, we wsi Pisiołazy,
słychać dzikie odgłosy, spazmy i "wyrazy".
Ponoć Marian z Mariolą
w tych odgłosach się szkolą,
bo od jutra i na to mają wejść zakazy.

Opublikowano

Nic już nie da bicie w dzwony
- będziesz odtąd poskromiony.
A gdy figlów zechcesz,
no to chcesz, czy nie chcesz,
jeno z kneblem trza do żony.

Na nic chuć - nawet kogucia,
gdy obraża to uczucia.
:(

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Mariola z Marianem
ochrypli nad ranem
gdy spazmy ćwiczyli
to tak się spocili
że muszą pić piwo
co go nawarzyli.

Zakazy na brzydkie wyrazy oraz inwektywy
wymyślił minister Roman Wielce Sprawiedliwy.
Opublikowano

Anatema, anatemaaaa,
z inkwizycją żartów nie ma.
Zaczną płonąć w noc upiorną
odszczepieńcy w stosach z porno
i fajcząca się padlina
będzie skwierczeć.. Moja wina, moja wina, moja wina.

A opodal gdzieś na plantach
tłum bigotów gra w palanta.
Intensywnie w piłkę młócą.....
Kijem Wisły nie zawrócą.
Kijem piłki nie nawrócą ?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Mariola z Marianem
ochrypli nad ranem
gdy spazmy ćwiczyli
to tak się spocili
że muszą pić piwo
co go nawarzyli.

Zakazy na brzydkie wyrazy oraz inwektywy
wymyślił minister Roman Wielce Sprawiedliwy.

Nietrenowany mięsień wiotczeje,
więc Maniek się nie przejmuje.
Popieram chłopa - niech poszaleje,
jeno walonki niech zzuje.

Mariolka przez te gumofilce
poobcierane ma łydki,
jednak się cieszy, bo zazdrość w Lilce
wzbudzi, gdy pójdzie na spytki.

Niejeden patafian był w przeszłości,
co z porno chciał robić raban,
Bo pewnie nie mógł, a więc po złości
dla innych wymyślał szlaban.
Opublikowano

A, czy te wynaturzenia
panowie tylko mają?
W takim razie z kim na boku
się wynaturzają?

"est modus in rebus",
więc chłop to po...bus.

"sunt certi denique fines"
- kobieta zaś... zmienną jest?
;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...