Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O czym myślisz wśród ścieżek
żydowskiego cmentarza
Idąc milcząca posągowo skupiona
Z uśmiechem radosnego spokoju
W głębi oczu
Przemykasz się pośród szeptu
Zgarbionych kamieni
Nagrobków o zmarszczkach
Jak suszone wiśnie
Pokrytych bluszczem
Jak filakterie
Tu powietrze szeleści słowami
Szpak trąca o harfę dziesięciostrunną
A drzewa szepcą modlitwy
I nikt nawet nie pyta kim jesteś
Czy rozumiesz coś z mowy pomników
Czy wiesz co mówią słowa modlitw
I inskrypcji oraz wersety psalmów...
Jesteś a one zdają się żyć
Jakby nie było
Ciebie
Utkanej z zielonego zmierzchu
Przemykającej pomiędzy powietrzem
Trochu zmarzniętej
Chowającej ręce w rękawy
Oglądającej świat synagog
I nagrobków pokrytych szarym mchem
I ciszą modlitwy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy nie powinno być: trochę? Co prawda jest taka forma gwarowa "trochu", używana głównie na wschodzie Polski, kalka gramatyczna z rosyjskiego, ale tu chyba to nie pasuje i nie o to chodziło?
Według mnie wiersz nie jest przeładowany; jest to liryczny, nastrojowy opis, a nastrój tworzy właśnie nagromadzenie konkretnych wyrazów i obrazów. Ale czegoś mi tu brakuje. Muszę się jeszcze zastanowić, zanim sprecyzuję, czego właściwie. Jeszcze go poczytam parę razy.
Opublikowano

Czy chodzi o to, że pozostałości po żydowskiej kulturze nie są już zrozumiałe dla dzisiejszych Polaków? Czy dla dzisiejszych, młodych Żydów? Brak mi w wierszu jaśniejszej pointy, doprecyzowania jakegoś, bo jest zbyt bardzo wieloznaczny (w moim odczuciu).
Ale podoba mi się, bo nastrojowy.

Opublikowano

Choc nie lubie subiektywizmu, to po prostu jest to śledzenie pewnego zdarzenia, inaczej, coś jak rejest pracy mojego mózgu w jakiejś, kiedyś konkretnej sytuacji, i próbowałem troche "odładować", ale wtedy czegoś mi zaczynało brakować. Takie częściowo bezrefleksyjne zatrzymywanie się nad odbieranymi szczegółami tworzy właśnie coś jak nastrój.... i w gruncie rzeczy jakąś wtórną refleksję, dlatego zostawiłem jak jest, wielokropki to atawizm, usunę...

Z reguły piszę z pozycji mojej własnej kultury, czyli raczej nie będzie tu chodziło o młodych Żydów, bo jakoś nie obracam się w ich środowisku, jest to coś takiego, że jednak kultura żydowska jest w mojej świadomości elementem mojego śwodowiska i dziedzictwa kulturowego, jako i Polaka i Europejczyka (tak jak i Chrześcijaństwo, tak na marginesie preambuł i takich tam), ale jednak wejście na kirkut ( ten w Krakowie) tchneło jakąś odmiennością, i ze względu na natłok symboliki, natłok inskrypcji (a po hebrajsku to ja tylko parę słów i kiedyś coś "cyfrowałem" ale to mniej jak dziecko w zerówce) ten rozrośnięty wszędzie bluszcz i wogóle. Poza tym to też coś innego jak Judaizm z Tory, Talmudu i midraszy... a poza tym to Goj jestem i tyle....

;o)

Opublikowano

Acha, czyli po prostu nastrojowy obrazek. Bardzo piękny.
Oczywiście, że kultura Żydów europejskich to także część naszej kultury - europejskich Gojów. Nie da się tego rozpleść i porozrywać, zresztą gdyby się dało, to byłaby wielka szkoda. Dla obu kultur.
A rusycyzm "trochu" jest zamierzony? W jakim celu?

Opublikowano

Bo ja z Krakowa jestem i tak się w moim środowisku mówi, albo jeszczę częściej: "troszku", taki nawyk mi został, bo nie muszę mówić, że część rodowego majatku pozostała na wschodzie.

A ja się wyobracałem wśród Lubaczewskich, Obertyńskich i jakich tam jeszcze, a z panią hrabiną Tyszowiecką przy jednym stole herbatę piłem jako małe chłopię....

;o)

(nie chodzi co prawda a co prawda literacka, ale to co składa się na moje "dziedzictwo" w sferze kultury)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia   Bardzo dziękuję!   Dziękuję Ci serdecznie za te słowa - "śmiech na przekór" to chyba najtrafniejszy sposób, by opisać tę chwilę w wierszu. Twoje życzenie poczytnej poezji bardzo mnie motywuje. To trzeci wiersz z Luizą. Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że zechciałaś się zatrzymać.   @lena2_   Bardzo dziękuję!  Też myślałam o tym, ale pierwszy wiersz "Luiza" też był o samotności, trochę cięższej niż teraz, gdy stara się "wrócić do życia".   Serdecznie pozdrawiam.  @Kwiatuszek   Dziękuję Ci serdecznie - masz rację, to portret właśnie takiej kobiety. Cieszę się, że wiersz to oddał. Pozdrawiam serdecznie!  @andrew   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Może i Luiza, krok po kroku, za kotem pójdzie ku słońcu, ku życiu, i odnajdzie znów tę dawną śmiałość, która czeka cierpliwie w oddechu. @LessLove   Bardzo dziękuję!  To głębokie spostrzeżenie - rzeczywiście, jest w tym wierszu ta wielowarstwowość Luizy, ciągła zmiana, mijanie samej siebie. Dziękuję za tak refleksyjne spojrzenie - pytanie "kim jutro" zostaje ze mną. Pozdrawiam serdecznie! @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Twój kot rzeczywiście wygląda nadal jak aniołek. A że kot potrafi ukoić tęsknotę, to myślę, że wiele osób się o tym przekonuje. Przekona się również i Luiza. Serdecznie pozdrawiam.  @Migrena   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to wnikliwe odczytanie - "cicha erozja podmiotowości" to określenie, które chciałabym ukraść na własny użytek. Trafiłeś dokładnie w tę funkcję bez imienia, w którą zamienia się Luiza. Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Serdecznie pozdrawiam.
    • @Leszczym   Uważaj, czego pragniesz, bo jeszcze Asia wejdzie Ci na głowę! :))
    • @Poet Ka   Niezwykle czuły tekst. Pokazałaś w nim, że poezja to nie wielkie, nadymane słowa, ale właśnie ta ulotność - zachwyt nad kroplą rosy, poranną kawą czy wspomnieniem słońca.   a wiatr wie dokąd ucieka zapach tamtych truskawek i ile mrugnięć oka trwa zachwyt zbieramy te okruchy bo tylko w nich mieszka cała ulotność
    • @Waldemar_Talar_Talar   ta myśl przychodzi do wielu z nas i cicho siada obok na wolnym krześle pisz więc nadal o moim i swoim świecie bo warto - dla mnie ma to sens
    • @Poezja to życie Czy to takie proste uwierzyć? Ale ta niepewność, która stale towarzyszy. Nie możemy nie brać jej pod uwagę. Tak jakoś to odbieram. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...