Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


... a wcale tego nie widać ;p
może byście się już tak nie lizali publicznie, trochę skromnoty (co sobie inni pomyślą? potem znów będą pod wierszami jakieś propozycje - zamiast komentarzy ;D)


Bogdanie, jacy WY? Nie mam z tym nic wspólnego.
Zresztą - na kobietach? - się nie znam, więc postanowiłem sobie: tylko chwalić!

Wulgarny ten Bogdan co? Uczepił się nic niewinnych przyzwoitych ludzi.

Bogdanie widzisz .. on sie tak łatwo przekabacić nie da.. i jeszcze kwestionuje moją kobiecość :): "na kobietach ?"
a ja mu serce na dłoni podaję :)
  • Odpowiedzi 196
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jaki niewinny się zrobił.
że niby takie metafory sa ci obce?.. Dobre sobie:) Nie zgrywaj ti takiej dziewicy ;)

Miłego wypoczynku. Nastaw się psychicznie na Popa. Ja juz zaczęłam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czekam za zew Kamila na razie, obaczymy, czy weźmie :)


trakiego cukiereczka byśmy nie wzięli
daj spokój

;>

Też bym chciała.. Tyle, że przez Kraków mi trochę nie po drodze.. Rozumiecie..
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




trakiego cukiereczka byśmy nie wzięli
daj spokój

;>

Też bym chciała.. Tyle, że przez Kraków mi trochę nie po drodze.. Rozumiecie..

No właśnie, że nie. Wszystkie drogi prowadzą przez Kraków. A tak przynajmniej będę czul się nieco pewniej ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Też bym chciała.. Tyle, że przez Kraków mi trochę nie po drodze.. Rozumiecie..

No właśnie, że nie. Wszystkie drogi prowadzą przez Kraków. A tak przynajmniej będę czul się nieco pewniej ;)


boisz się nas? ;p
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Nie jesteś dla mnie drobnostką.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   nie masz serca!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i nie udawaj, że dostrzegasz w ciemnym lesie …drobnostki
    • @Natuskaa Niebywałe. Wiersz zaczyna się od pasztetu, a kończy na kwietnym ogrodzie. A może i nie...? :D   Gdyby jednak słowo "pasztet" odczytać jako brzydotę, a ogród z kwiatami uznać za określenie piękna, to podmiotka znajduje się pomiędzy - lub w ogóle poza nimi, gdzieś obok.    Wiersz brzmi częściowo dysocjacyjnie, jakby peel był w stanie odrętwienia wywołanego zmęczeniem, zagubieniem, rozczarowaniem otaczającą rzeczywistością. Widzę tu opis momentu przeciążenia, kiedy człowiek niby ma co robić, ale w sumie sam nie wie co i trwa bezczynnie, trochę zabłąkany, a trochę zawieszony. I zastanawia się, dlaczego w ogóle utknął w tym stanie, w tym miejscu - z pasztetem - skoro mógłby przebywać w ogrodzie pełnym kwiatów. Na końcu wybrzmiewa nuta cichej rezygnacji. Nie z ogrodu. Z samego siebie.    Utwór opisuje to wszystko w sposób niebezpośredni. Nie ma tu słowa o zmęczeniu, rozczarowaniu, smutku. Może to nawet błąd interpretacyjny z mojej strony. Jednak w wierszu Autor zapisał proces myślowy, który subtelnie sugeruje nam warstwy emocjonalne podmiotu. To jak scenografia bazująca na zaledwie kilku rekwizytach - i jedna scena jednego aktora, który w akompaniamencie tykania zegara potrafi pokazać widzom wszystko, co było do pokazania. 
    • Zasnąłem w moim leśnym domu w kominku dopala się ogień  rozświetlając cały pokój.    Co noc przyjaciele przychodzą  jest ich cała wataha  przywódca przed drzwiami zasiada.   Zaprzyjaźniłem się z nimi   usiadłem po środku stada  małe wilki po mnie łażą.    Głos sowy przeplatany z wyciem  wilków nie pozwala zapomnieć  że są i zaznaczają swoją obecność.    Co noc gdy cisza trwa  stary zegar czas wybija nieustannie i bardzo brutalnie.   Czas ciągle płynie pośród  starych zegarów starych ścian  i obrazów które zawsze tutaj były.   Odizolowałem się od świata  pośród drzew pośród ścian  jestem u siebie i jest mi dobrze.    Nie zapraszam Cię do siebie  moi przyjaciele Cię nie chcą  bo nie ufają nikomu.   Ufamy tylko sobie  każdego dnia i w nocy ptaki dla mnie śpiewają pieśni. 
    • to ty idealna bielą twój styl nienaganny   a zapach mięty przywołał motyle na chwilę nie na chwilę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...