Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na obrzeżu trawnikowym
spoczął sobie smutny
człowiek

zaciśniętą schował głowę
rozpacz uszczelnił spod
powiek

dreszcz nie znikał
bicz go drżeniem wskroś
przenikał

zapytania literami
nad nim cyklicznie
słowami

„to mam pecha proszę pani
siódme dziecko jak
wykarmić?”

Opublikowano

Pani Kornelio - wiersz jest warty uwagi i głębszych przemyśleń - nie wiem czy Pani wprowadziła w wiersz rzeczywistość czy to z głowy - ale liczba siedem, żeby podbudować i siebie i innych, którzy tu wejdą - jest wwielu kulturach liczbą szczęścia - ejj - trochę to niemoralne - ale nic więcej - nie mogę komentować - forma i styl - pasująca do wiersza

pozdrówko W_A_R

Opublikowano

Ojoj..to brutalny wiersz...nie gustuję w takim podejściu do sprawy..prawdę powiedziawszy nie dopatrzyłem się tragizmu tego człowieka w słowach wiersza...ale wiersz nie jest zły, taaa...nie jest zły, ale dość mam tego karmienia i biadolenia...wiem! proszę zamienić biadolenie na ból i rozpacz..będzie wspaniale..
Pozdrawiam

Opublikowano

Dziękuję W_A_R o tej liczbie siedem też coś słyszałam, ale chyba nie kieruję się za bardzo liczbami jako swego rodzaju symbolami czy talizmanami ... 13-stka musiałaby być nieszczęśliwa, a ja jej tak nie odbieram ;)

Panie Kubo bo własnie chodzi o to, że ludzie bardzo często biadolą i narzekają, użalają się nad swoim losem zamiast robić coś, by problemom zaradzić lub ich unikać i do nich nie dopuścić

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aff   „Gołąbki w pigwie. Seledynowo. Dzióbkują sobie słowem za słowo."   genialne - nawet jako miniatura!
    • Pełnia oskarżonego ciała gwałci o bunt Przysłowiem nie chcieć miała Stałych misji tu Uwiązana Stracona  Nieważna  W niedopełnieniu uważna  Kolosalnie brzmi jej rytm   W oddechu serca ponaglana była  Starym tatuażem Zazdrosnym o inne ozdoby  Pierwiosnki    Zaczytany byłem wtedy Doskwierał mi ból wątroby  Podświadomości  Wokół mnie Bóg Zmian  Astrologiczne wzory  Radości    To co mnie boli to zdrada  To co czuję to zazdrość  Kiedyś w lęk przeistoczona Podejrzenie o tym że Ci ludzie  Tak naprawdę mnie nie lubią  Idioci    Mogę liczyć tylko na muzykę i książki  Bo to są moje obowiązki wobec siebie Wtedy jestem odpowiedzialny gdy dbam o swój Dobry Czas  Wolność    Rezygnując z myśli relacyjnych  Lub po nich następując Jak szaman głęboko ujmuję  Jeszcze głębiej zostawiam  Zamykające się oczy już nie chcą widzieć świata  Ot taka istota chemicznej pułapki  Czystości    Ja przy tym rozdarty Rozpadam się w wątpliwościach  Jestem zły na kogoś  Zrozumieć złość to niemożliwa sprawa  Tak się relację zostawia  Tak się relacyjność gmatwa dwuznaczna    Co jest prawdą? Pewnie i to i to We mnie tkwi problem na pewno  Ale te całe pozostałe - niewyjaśnioności, tajemnice... Zażyłości   Dlaczego takie a nie inne zdarzenie? Dlaczego gdy intuicja krzyczy ja tym bardziej zamykam uszy? Czy traktuję siebie dobrze? Starając się o ludzi W naiwności    Czy zatem wypełnianiam swój archetyp - wzorzec? Ranić się wątpliwościami, roztrząsaniem Bez konfrontacji bezpośredniej  Bez zadawania ciosów  Tylko " proszę tato, nie bij "     Miłości 
    • Myślisz, że możesz pójść za kimś w ogień ale wiesz to wtedy kiedy poczujesz żar czujesz się bezsilny i czekasz jakby coś miało się zmienić za ciebie czas to starzec patrzy i śmieje się kiedy jeszcze myślisz że zdążysz chcesz cofnąć czas? możesz wrócisz dokładnie tam gdzie nic nie zrobiłeś chyba że tym razem zrobisz coś inaczej ale tego nikt nie wie więc stoisz i już wiesz albo teraz albo wcale
    • @Marek.zak1    O proszę: w takim razie Witojte. O tej rodzinie właśnie dowiedziałem się od Ciebie, nie słysząc o niej uprzednio. Dzięki wielce za ciekawostkę, jak nazwałeś zasadniczą część Twojej wiadomości. Zaprezentowany obraz jest przepiękny; wspaniale, że chociaż kilka - w tym tenże właśnie - ocalało.     A czy znasz te nazwiska i te książki?     Pozdrawiam Cię. Dziękuję za przeczytanie. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...