renifer rudolf Opublikowano 20 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2007 Nic nie jest wieczne i właśnie, dlatego Obiecaj mi wszystko i daj ile zechcesz Nie będę chciał wiele mnie wystarczy tylko Że jestem Tak będzie w porządku ja się godzę na to Co mnie w drodze może spotkać jeszcze Bez niepotrzebnych gestów i dramatów wielkich Słów, zaklęć jak gotyckie katedry Też da pożyć O nic więcej nie proszę - zechciej
Eugen De Opublikowano 20 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2007 Nic nie jest wieczne i właśnie, dlatego Obiecaj mi wszystko i daj ile zechcesz Nie będę chciał wiele mnie wystarczy tylko Że jestem Tak będzie w porządku ja się godzę na to Co mnie w drodze może spotkać jeszcze Bez niepotrzebnych gestów i dramatów wielkich Słów, zaklęć jak gotyckie katedry Też da pożyć O nic więcej nie proszę - zechciej ani grama poezji. Zgroza, bo to nawet nie proza!!!
renifer rudolf Opublikowano 21 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2007 Szanowny panie być może ma pan rację. Nie będę z panem polemizował na ten temat, jak już napisałem gdzieś wcześniej nie mam specjalnego przygotowania w tym kierunku. Cieszy mnie jednak pańska emocjonalna reakcja. Prawdę powiedziawszy liczyłem właśnie na pana i nie przeliczyłem się. Wracając do wierszyka gramy po prostu w innych teatrach jak chodzi o rozumienie co jest poezją, a co nie. Pozdrawiam.
memento adsum Opublikowano 21 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2007 poezja, nie poezja? nie ważne:) ale mnie się podoba:) chociaż dopieścić można:) ale nie jest wcale tak źle panie Eugenie:) pozdrawiam
Górówka Meduza Opublikowano 21 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2007 jest źle Eugen De ma rację i niestety nie da się tego naprawić proszę próbować od nowa coś napisać (i zaimki won) pozdr
Eugen De Opublikowano 21 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może jakaś przenośnia? Może jakiś oksymoron? Może jakaś sensowna przerzutnia? Już nie upominam się o jakiś rytm czy melodię tekstu. Na mnie nie ma co liczyć! Pozdrawiam.
renifer rudolf Opublikowano 22 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2007 Drodzy użytkownicy jak ktoś puści bąka to powinien przeprosić, co też niniejszym czynie. Jeżeli chcemy by nas ktoś oceniał to powinniśmy mieć twardą dupę. Nie powiem też, że nie zabolało - zabolało, ale już wróciłem do równowagi. Nie będę już się wygłupiał, starcza mi odwagi cywilnej by powiedzieć, że ten mój wierszyk to niewypał i że powinien był się znaleźć w zupełnie innym miejscu. Panie Eugenie wbrew temu, co pan napisał pomógł mi pan jednak punktując całą mizerotę mojego tworu – dziękuję. Póki życia – póty nauki. Pozdrawiam
Górówka Meduza Opublikowano 22 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2007 będą jeszcze z ciebie ludzie reniferze a tak odskakując od wierszyka czy ty przypadkiem nie mieszkasz w puszczy augustowskiej?
zak stanisława Opublikowano 22 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2007 zazwyczaj w modlitwie mało jest poezji, raczej prośby....a tu tak jest... pozdrawiam ciepło ES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się