HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 a to ci historia... grzmią niziny i turnie, bo teraz sąd rozsądzi, kto jest... lub nie jest... durniem.
Beenie M Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 już od dziś się bać zaczynam jak też mnie sklasyfikują co mam znaleźć na obronę gdy mnie durniem oszacują może gdzieś słyszałeś HAYQ jakie zajmą się tym sądy wiedzę szybko uzupełnię i uładzę swe poglądy
HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Jest jedyna słuszna linia, której trza się dzisiaj trzymać, wówczas czysta jest opinia, lecz jak śmiech wtedy powstrzymać?
Beenie M Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 no i w tym jest szkopuł cały bo ja śmiechem dzień wypełniam i dlatego mam obiekcje czy warunki wszystkie spełniam może śmieję się za dużo albo w niestosownych chwilach dobrze wiedzieć więc na zapas zanim zrobią z nas debila
HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Jeśli powrócą stare czasy, a na głowę wróci "maciejka", zaś sekretarze zmamią masy to będziemy udawać Szwejka. Ocet na kartki też kupimy, by władze się nas nie czepiały a hasła w kiblu powiesimy, mówiąc, że muchy je os... ły.
Beenie M Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Ty mi HAYQ tu nie krakaj nie strasz octem i kartkami to już było i wystarczy a głupocie się nie damy
HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Gdy się wali głową w mur siłę... muru się poznaje Gdy w łeb kładą tyle bzdur - tylko śmiać się pozostaje. Mur uzmysławia dobitnie, bo pozostają ślady. Głupota zaś sobie kwitnie - na nią... już nie ma rady. :)Walenie głową w mur to czynność o dużym znaczeniu poznawczym: uzmysławia ona walącemu siłę muru w sposób niezwykle dobitny i plastyczny - inaczej znałby ją tylko ze słyszenia. Kisiel
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niech się Lechu z Lechem ściera, na wokandy niech się wpiszą skoro tak zacietrzewieni że ku sobie zemsta dyszą. A po której stronie prawda to od tego są sondaże i to one niech rozstrzygną gdzie głupota jest w nadmiarze.
HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 A ja bym im zaproponował szable, albo pistolety, lecz kto broń by naładował? ... i tu problem jest niestety. A więc szable, lub rapiery... Nie... zniszczyliby koszulki. A więc jedno pozostaje: w cymbergaja, albo w kulki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Wszakże nie są to matoły lecz nie wpuszczą ich do szkoły gdzie ryzyko było stawką a boisko szkolną ławką gdzie linijką lub grzebieniem człowiek grał z zacietrzewieniem. W przerwach rejwach był niemały gdy się kulki obijały szklane, z gumy lub stalowe duże, małe, kolorowe, dzisiaj ręce już nie takie dziś się mogą bawić ptakiem.
HAYQ Opublikowano 18 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Ja nie o tych mówię kulkach, tylko o tych, z bicia pianki. W czym najlepsi są, że gulka... wciąż nam skacze? - W obiecanki. Jeden rzuci 100 milionów, drugi 3 miliony mieszkań, w końcu może wśród pokłonów rzucą: orzeł, albo reszka. Lecz, co dla nas będzie wzorcem, gdy moneta stanie sztorcem? P.S. Im się przecież już nic złego chyba więcej stać nie może O nas dawno zapomnieli, chociaż każdy na nich orze.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2007 Będzie remis a w remisie jeden powie – zdaje mi się, że to właśnie w moją stronę orzeł chyli się ogonem. Na to drugi zripostuje - to nie prawda bowiem reszka bierze przechył w moją stronę, zauważył to koleżka. Nikt nikomu nie ustąpi znów się będą toczyć zwady bo nie ważne są realia a jedynie gra w układy.
HAYQ Opublikowano 19 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2007 Pusty śmiech człowieka bierze, co i rusz nowy incydent. Tak naprawdę - powiem szczerze - ni mój rząd to... ni prezydent.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 19 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2007 Sami lub nas ktoś uraczył niepozornym wszak prezentem że musimy stać za rządem i za wielkim prezydentem. Bo choć mikrej on postury wielki z niego jest patriota i nie wolno o nim mówić że to kretyn lub idiota. A przykładem niechaj będzie Choćby nawet brat bliźniaczy Który jako człowiek prawy Nie przeklina, nie sobaczy. Owszem miewa on upadki (choćby nawet i ta ręka) szybko jednak się podnosi, nie biadoli i nie stęka.
HAYQ Opublikowano 20 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2007 A matactwa, koalicje, jawnych kłamstw dementowanie, bzdurne gadki, definicje, zmiana miejsc, ciągłe knowanie. Nierozważne przedsięwzięcia, brak fachowców, dyplomacji, pęd do władzy... i potknięcia, wieczny ciąg dezinformacji... Patriotyzm jest pojęciem, które różnie się pojmuje. Mściwość, małość i nadęcie... jakoś brzydko z nim licuje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się