Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Takie bardzo poetyczne.

promień na dachu
gołębie zaczęły marsz
pogasły lampy

pozdrawiam :D
pogasły lampy
promień został na dachu
gołębie w drodze

:)))) EK Pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Lipa nie lipa ale cieszy fakt że M. Krzywak zawitał w nasze strony
i myślę że nie na tym zakończy.
pozdrawiam Waldemar

Też mi się tak zdaje, Michał ambitna bestia jeszcze zadziwi!
pozdrawiam
Opublikowano

Jasna - no własnie, zadne śmichy chichy, tutaj trzeba porządnej roboty

Waldemarze - gościnnie, gościnnie, niestety limit czasowy ogranicza ruchy nasze

Jimmi - bestia, to teraz pięknej potrzeba :)

Dzięki wielkie i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Delikatny, senny, pełen czułości. Zostałam w tym pokoju na chwilę dłużej. :)
    • @wiedźma Dzięki Bogu, że Ci nie podpadłem. Ja słucham wszystkiego, a grałem i śpiewałem ballady, bluesa, rocka i reggae... long time ago :-)
    • @Łukasz Jurczyk   Wybór narratorki - kobiety z taboru jest świetny!   Kobiety, które szły za armią, by prać, gotować, opatrywać, służyć i trwać są w historii całkowicie pomijane. A tu - jej perspektywa odczarowuje wojnę. Ślad palca na glinianym kubku - drobny, domowy szczegół a najmocniej podkreśla nieobecność poległego. Jej makijaż jest bardzo ważny - musi wyglądać na silną lub pożądaną, by przeżyć w brutalnym świecie żołnierzy. Narratorka ma pełną świadomość swojego uprzedmiotowienia. W oczach żołnierzy jest łupem lub towarem. Chęć „wyrwania komuś śmiechu” pokazuje, jak głęboko wojna deprawuje emocje.   „Łatwo sprzedać skórę za chleb. Trudniej duszę.” - w warunkach wojny, moralność staje się luksusem.   Przemywanie rany staje się rytuałem - ratując żołnierza, narratorka próbuje „zszyć” własny, zrujnowany świat. Spotkanie „kobiety bez domu” i „wojownika bez ostrza” to obraz totalnej klęski militarnej i życiowej. Zostaje tylko puste „teraz” i wspólna obecność.   Naprawdę jestem pod wrażeniem, że tak sugestywnie ukazałeś kobiecą perspektywę wojny.     Węgiel na oczach. Kubek czuje ślad palca. Wojna nie ma łez.
    • @wiedźma szybka jesteś:)
    • @LessLove Bardzo mi się podoba. Jestem fanką raczej "ciężkiej " muzyki,  chociaż  i klasyczną bardzo lubię.  Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za dalsze sukcesy. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...