Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 zbliżają się walentynki - dzień ulubiony przez wielu. no bo jak nie cieszyć się z tego, że raz w roku możecie ukochanemu/ej wyznać miłość, dając jej lizakowe serce (do lizania) albo przyrządzająć jedyną w swoim rodzaju kolację (taką, którą lubi on/a a nie ty) ?! powiedzcie: -jak poznaliście się ze swoim partnerem? -czy kochacie tak mocno jak tylko możcie? -za co jego/ją kochacie? -czy jesteście ze swym/ą lubym/ą tylko dla zabicia czasu? -co w związku sprawia wam największą przyjemność? mile widziane romantyczne historie, w stylu: przejeżdżałem akurat leśną dróżką, kiedy zauważyłem, ze pękła jej guma...nie mogłem odmówić pomocy
teraa Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 nikt mnie nie kocha nikt mnie nie lubi :(
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przecież wiesz, że ja cię bardzo... tylko ciii....
teraa Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 phi, ja chce furtado albo conelly albo lenchatin. może byc za pieniądze
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 jesteś nieludzki... ranisz moje uczucia... ps. a widziałeś je bez makijażu?
teraa Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 wogóle ich niestety nie widzialem. gdyby tka było starałbym się ożenić - jak w boracie p.s nie grymaś
vacker_flickan Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D:D:D
kazelot Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zawsze sie "tak" kocha - tak mocno jak w danej chwili się da - w moim wypadku w ogole patrz punkt trzeci tak jej łzy może być?
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. uwielbiam takie historie, aż się łezka w oku kręci ze wzruszenia... cieszę się z waszego szczęścia....
ot i anka Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 eee tam, walentynki! a wiecie, że św walenty w Polsce do XX wieku nie był patronem zakochanych??:P pozwolę sobie przytoczyć: św. Walenty- Kapłan rzymski, scięty w czasie prześladowań za cesarza Klaudiusza Gota. Nic bliższego o nim nie wiadomo. Patronaty: Patron diecezji przemyskiej; Przemyśla; w Polsce czci się go jako patrona w chorobach: dźumy, epilepsji, podagry, patron nerwowo chorych; na Zachodzie, gł. w Anglii i Stanach Zjednoczonych, jest patronem zakochanych. źródło:"Patron- atrybut- symbol", Urszula Janicka - Krzywda :)) a co do tematu- myslę Olu, że nikt tutaj żadnych historii nie opisze, a ja napewno nie:D jakbym mogła to bym rozstrzelała teg skur...:D:D:D:D:D
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ekhm... Aniu... którgo?? ;p
ot i anka Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 hehe, oluuuu:) mówiłam o obecnym (oczywiście żartowałam, ale dzisiaj mi powiedział, że mnie rzuca, bo znalazł lepszą wieśniarę:D) hyhy, tak sie wlasnie kochamy z tym burakiem:)
magikk Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 -jak poznaliście się ze swoim partnerem? -czy kochacie tak mocno jak tylko możcie? -za co jego/ją kochacie? -czy jesteście ze swym/ą lubym/ą tylko dla zabicia czasu? -co w związku sprawia wam największą przyjemność? -wspólna stancja -ja tak, ona w ogóle -nie wiem -ona zabija mój czas -nic, dosłownie
magikk Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie, Tomek (powiedziała ci...) :)
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie, Tomek (powiedziała ci...) :) nie, sama się skapłam jak napisałeś o stancji
Julia Zakochana Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. raz w roku? to zdecydowanie za mało... -delegacja do szkolnego pocztu sztandarowego...(z innych szkoł :P) - kochamy sie jeszcze mocniej :P - "kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic" /ks. Twardowski/ - nie, nie, nie (chociaż tęsknota zabija cały mój czas...czyt. jest w wojsku) - obecnie - przepustki :) ps. św Walenty jest jeszcze patronem gminy, w której mieszkam :P
fr ashka Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 ja mojego ukochanego wyratowałam :) zabrałam go ze schroniska :) miłość wyznaję mu codziennie :) śpimy razem, bawimy się, jest bosko :)) on jest bardzo interesowny, ale ideałów nie ma ;) :P urzekło? :D
Olesia Apropos Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. my z vackerem mamy kota
Gość Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 a ja nie jestem zakochana. nikogo nie mam i nigdy nei mialam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się