Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to mówisz pan sąsiedzie
że te wojny
z prawa lewa i w wieżowce
to on
żeby nas wyrównać z głupoty
wytłuc kogo trzeba
i łupy lepiej rozdać

to przez miastowych panie
nawymyślali
siedzą kraczą
kasa albo seks

może on inaczej nie może
niech tam
nasze chałupy maleńkie
i kiosk jeden

na mszę dzwonią
idź już pan po piwo
bo zamkną

  • Odpowiedzi 42
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

hehehehe

Przypomniała mi się scena z filmu " Pieniądze to nie wszystko", jak siedzieli chłopy i jedna baba na przystanku i trzeźwieli po Platonku.. :)

Pan to potrafi Panie Stefanie

Opublikowano

A ja tu widzę buntowników z wyboru:
[quote]na mszę dzwonią
idź już pan po piwo
bo zamkną



Jak najbardziej + i nie będę Cię zalewał po raz setny tym jak to lubię takie formy (to mówisz pan siąsiedzie itp) Po prostu kul. A treść jak ją zderzyć z tytułem to nieźle pracuje wyobraźnia...
Znajdź pan panie Rewiński lokalnego Bin Ladena!
pozdrawiam ymy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak najbardziej + i nie będę Cię zalewał po raz setny tym jak to lubię takie formy (to mówisz pan siąsiedzie itp) Po prostu kul. A treść jak ją zderzyć z tytułem to nieźle pracuje wyobraźnia...
Znajdź pan panie Rewiński lokalnego Bin Ladena!
pozdrawiam ymy
Cześć Jimmy, dz za "kul" specjalnie. Rozpoczynam poszukiwania B.L., bo mi jeszcze kiosk rozwali, pozdrawiam, Stefan.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man No ba, ogólnie jestem zwolennikiem 4 wierszy miesięcznie za średnią krajową, ale jakoś w real tego wprowadzić wciąż nie potrafię :)
    • @Moondog  Bardzo się cieszę. Dziękuję za tak miłe słowa. Filmu nie oglądałam, ale muzykę odsłuchałam.  Ciekawy utwór, zachęca do obejrzenia filmu. :) Bardzo dziękuję za podpowiedź. :) Pozdrawiam.  @violetta   Bardzo dziękuję!  Właśnie tak!  Pozdrawiam. :)  @Stary_Kredens Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. 
    • @Leszczym Dużo tego ostatnio.  Ale tekst... Rozliczeniowy?  Requiem dla straconych złudzeń? W poniedziałek długopis powinien mieć wolne?
    • @Alicja_Wysocka Bardzo ładny wiersz. Odczytałam go jednak trochę pesymistycznie. Pomyślałam o tym, że gdy to coś zostanie nam odebrane, może się okazać, że już nie potrafimy bez tego żyć. Ten powrót do zwyczajności może być bardzo dotkliwy i bolesny. Ten brak już nie będzie ukryty, a podświetlony i domagający się wypełnienia.
    • Stawiają przed nim szkło. Ciężkie. Zimne. „Odżyjesz. Nie była dla ciebie.” Mówią po kolei, jakby przekazywali sobie dyżur. Wyliczają jej wady, żeby było mu lżej. Każde zdanie coś przestawia. Jak mebel w ciemnym pokoju - nagle nie wiadomo, gdzie stać. On kiwa głową. To łatwiejsze niż mówić. Przypomina sobie jej pieprzyk pod lewym okiem, to jak poprawiała włosy i wymawiała jego imię, gdy nikt nie słyszał. Ktoś klepie go po ramieniu. Za długo. Jakby chciał go już podnieść. „Chodź, idziemy w miasto.” To brzmi jak polecenie. Jakby siedzenie było błędem, a cierpienie trzeba było rozchodzić w butach. Nie chce iść. Chce zostać w miejscu, gdzie jeszcze wszystko się nie skończyło - gdzie czuje jej zapach. Boli go, jak szybko przestaje być historią o miłości a zaczyna być tylko opowieścią o błędzie.   Oni się śmieją. Mówią o świeżej krwi, drapieżniku, polowaniu, nowym życiu. On nie chce nowej miłości. Chce odzyskać chwilę, w której pozwolił, by nazwali jego stratę ulgą. Patrzy w telefon, sprawdza czy wciąż potrafi czekać. W końcu wstaje. Uściśnie im dłonie. Skłamie: „Teraz jest lepiej,” bo ktoś już zdążył uwierzyć za niego.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...