Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czasami się zastanawiam się, czy życie we mnie płynie,
czy tylko marszczy się w kałuży .
jestem więźniem monologu,
który sprawia, że przemijam, jak zapomniane godziny.

dorosłam. nie powinnam lekceważyć wskazówek,
gdyż wszystko, co mogłam przeżyć już za mną.


czasami się zastanawiam, czy marszczę się w kałuży,
czy tylko życie upływa,
bo moje szczęście jest w kratkę - w tabliczce czekolady,
uśmiechu dzieci, w oddechu otwartego okna.

dojrzałam. sprzęgłam się z czasem,
gdyż wszystko, co mogę przeżyć jest przed.


tak miło pogrążyć się w symbolicznym krajobrazie

Opublikowano

Ostatnio usłyszałam od kogoś, że w moich wierszach nie ma serca, że nic po nich nie pozostaje. Ten jest napisany wyłącznie serduchem. Tak po prostu i zwyczajnie.

Cieszą mnie zatem ogromnie Twoje słowa.
Dziękuję. :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No i jest bardzo kobiecy, a pierwszą strofę to można przetłumaczyć na filozofa język "myślę, wię nie wiem, czy jestem". Pocałowałbym Cię Ewo w tej kałuży, tylko co ja z księżniczką....? Mężczyznę widać hen, poprzez uśmiech dziecka, można by powieść napisać. Pozdrawiam, Stefan.
Opublikowano

Izuś, zmieniłam. Masz rację, tak jest o wiele lepiej.
Ciągle mam problemy z nadmiarem słów.
Dobrze, że mam jeszcze dużo przed... :)

Dziękuję Ci bardzo
i najcieplej pozdrawiam.

PS
W warsztacie zostawię bez zmian, tak ku przestrodze ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to, że dostrzegłaś ten paradoks - że bliscy mogą jednocześnie chcieć dobrze i nie trafiać.  Chciałam ukazać przepaść między rytuałem pocieszania a przeżywaniem straty, z odrobiną też pewnej "przyjacielskiej manipulacji".  Trochę to karkołomne - bo od strony męskiej "psyche".  Pozdrawiam serdecznie. 
    • @hollow man Wiesz, w pisaniu potrzebna jest też przebieżka. To proces jest cały. Wraca się do dyspozycji. Zmierza gdzieś, powolutku, kroczkami, rzadko kiedy siadasz i piszesz nie wiadomo co. To oczywistość, ale to raczej tak jest. też miałem i okresy niepisania wcale i okresy porzucenia długopisu. Miałem też i nadmiary. I serio sądzę, że 4 wiersze w miesiącu to powinno być klue sprawy, ale do tego stanu dopracować się musisz po prostu. Takie ja akurat mam wrażenie.
    • "Pasożyt - po trupich kościach"   W świecie krzywych luster trwam – pchła pasożytnicza, Gdzie snobizm, chciwość i głód w każdej tętnią żyle. W otchłani pustych żądz, co dna nie zna zazwyczaj, Gwałcimy matkę-naturę, by pławić się w pyle.   Chcemy wszystkiego naraz, bez wstydu i miary, Depcząc miękkość darni; błękit nieba nas parzy. Złocimy brzegi rzeki, kojąc nimi kary, Karmimy próżność łzami – kat, co o raju marzy.   Wrosło w nas marnotrawstwo, pycha bezrozumna, Zostawiamy za sobą zgliszcza i rany krwawe. Niszczymy bez skrupułów, choć czeka nas trumna, Paląc fundament ziemi pod stopy nieprawe.   Zamki legły w gruzach, twierdze w proch prawie starte, Chciałbym świat ten uleczyć, lecz zbyt jestem mały. Znikają piramidy, dziś nic już niewarte, Trzeszczy ludzka roztropność, kruszą się jej skały.   Ile czasu mur ten wytrzyma napór głodu? Ziemia drży pod stopami, o litość nas błaga. Gnuśność nas pochłonie bez żalu i powodu? Idziemy wciąż przed siebie – ślepa to odwaga.   Niszczymy się nawzajem, kradnąc jutra nadzieję, Jakby świat był zabawką pośród kości bieli. Zrozumiemy zbyt późno, gdy sens w nas zniszczeje, Że śmierć żywiciela los pasożyta dzieli.   -Leszek Piotr Laskowski      
    • @andrew   Ciepły, obrazowy wiersz z prawdziwą obserwacją natury. Też lubię obserwować niebo. :)  
    • @Leszczym Taka dyscyplina. Rozumiem. U mnie inaczej. Kilkanaście lat nie pisałem, to mi beret podnosi.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...