Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 większości nie, tylko nielicznej mokra smutna szczera bywa nie nałogowa matowa za plecami na niebieskiej trawie trzyma się leciutko nie ukryta zbyt widoczna w majestacie zbratana z płatkiem śniegu skuteczniejsza od potoku słów nie spowoduje lawiny jedna 2.02.07r.
Lena Achmatowicz Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 tylko druga strofa. ja bym zwyczajnie napisała wiersz jeszcze raz. teraz przynudny i hmm, no jak drut. ale ja dziś maruda. serdeczności Lenka
Marlett Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Judyt zbyt wiele odkryłaś. PozdrawiaM.
Piotr_Jasiński Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Popieram poprawki Marlett. Kryształowa jest już w tytule. Pozdrawiam
egzegeta Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Judytko, zgadza się, powiedziałaś za dużo. Marlett za bardzo uprościła - konia z rzędem temu, kto rozszyfruje łzę., chyba, że ? Ja proponuję usunąć tylko ostatni wers, albo zostawić "Jedna". A ta łezka to chyba nie Twoja, taka smutna? Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Dziękuje kochani za komentarze, mam na to inny pomysł, rzeczywiście zbyt jasno powiedziane, też mi tu coś "nie leżało" pozdrawiam ciepło
Marlett Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Czekam na drugą wersję. PozdrawiaM.
egzegeta Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Marlettko oto druga wersja:mokra smutna szczera bywa kokieteryjna matowa za plecami na niebieskiej trawie trzyma się leciutko nie ukryta zbyt widoczna w majestacie zbratana z płatkiem śniegu skuteczniejsza od potoku słów nie spowoduje lawiny jedna
Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 pieknie wychudły matowe kryształowo dziękuję Wiktorze , ps i jak Marlett?
Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Tylko wiecie co? "kokieteryja "coś mi tutaj hmmm.. kichnę sobie pokręce noskiem;)
egzegeta Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyżbyś Katar_zyna była?:) a kokieteryjna jak najbardziej już nieraz łęzka poleciała i facet dał się złapać :)
Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 oj nie dał, nie dał :) uciekł przed kichnięciem, katarzyniasto pozdrawiam
Piotr_Jasiński Opublikowano 6 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widać nie był wart kataru Judyt. Kokieteryjna - pasuje. W końcu to nie facet zdobywa kobietę tylko kobieta pozwala się zdobyć, a kokieteria jest tajną bronią. ;) Co raz ciekawiej się robi w twoim wierszu. Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 6 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2007 Piotrze bardzo dziękuję za komentarz Twój, myślę nad tą " kokieterią" czy by nie zastąpić tak jak proponował egzegeta, lecz wstawiłam " nie nałogowo" mając na myśli nałóg, który wyzwolił kryształową, wyjaśniłam etymologię?;) ( niżli o konkretniejszą relację mężczyzna-kobieta, jednakże trafnie zauważyłeś, iż przedziera się) pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się