Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- cholera, znowu leje- zaklął
pokryta ciężkim szkłem kopuła Oka
nie przepuszczała kropli ale co tam
żeby wyrównać cenę można ponarzekać
- za darmo.

Świat jest jednak po niebieskiej stronie
widokiem zafascynowani stanęli w miejscu
w kulminacyjnym punkcie Oka.

Tamiza o wylizanych brzegach
szczerzyła się maleńkimi stateczkami
Wielki Ben groźnie rozpoławiał
chmurzaste zwyczaje parlamentu

A Oko londyńskim zwyczajem taktownie
do niewygodnych gości stało sobie
widokami w dół
zamarły wrażenia na czubkach głów
Panwkratkę na zimno podjął akcję
krawatową.

Wykręciwszy się po polsku krawlinami
spuścił się w błoto a potem schodami przed siebie
nie bacząc na stamiziałe buty; stali się sobie równi
on i rzeka
- sprawiedliwość jest moja - powiedział zdegustowany
- niech leje.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jasne, ale Tower nie, unika pan jak ognia... moze madam Tiusoo
Wykąp go w fontannie na Picadilly.

Stefan dobrze mówi.
Ja pisząc Tower miałam na myśli metaforyczną twierdze.
Może Panuwkratkę trafi się Pani Tower.
A broń panie ,żeby Go tam usadzić:))
PozdrawiaM.
Opublikowano

Steff, Panwkratkę wykąpie się we wrocławskiej fontannie, jest ciekawsza i da się oszukać innemu panucenty, co woził go taxi.
dzięki kochani,

Marlett, wiem ale w Tower,osobiście w środku nie byłam to nie umiem opisać.... he he
Leno ,takich panów ci u nas dostatek, cwani, zaradni,zawsze na swoje wyjdą....
pozdrawiam ciepło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...