Madlen ka Opublikowano 1 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2007 temperatura punktu wzniesienia na twoim podniebieniu ląduje jak pocałunek oddany w szyję polewamy siebie ciepłymi słowami namakając sobą przytrzymujesz siebie by nie krzyknąć powstrzymuję siebie by nie umilknąć zastrzyk eksplozji penetruję moje wnętrze oddychasz dziękujesz jesteś ciepło wbija się jak naskórek w moje ciało okrywamy się najdoskonalszymi najrytmiczniejszymi biciami serc za drzwiami ktoś otwiera mieszkanie może wymknął umyć się przed spotkaniem już rano przeskakuje po dachach oddany mi oddana tobie - uczuciem
Mateusz_Zachciał Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 z żywymi uczuciami, podoba mi się pozdrawiam:)
pathe Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 jak bym z tego zrobiła moment a nie przydługa historię podziel scene na urywane frg będzie fajniej
Madlen ka Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 to byl krotki wiersz,ale kumpel poradzil mi wydluzyc go,sa gusta i gusciki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się