nie chcę już być poetą
wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem
który składa deski
cegły
kamienie
w dom dla ciebie
z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda
pełnym magicznych kwiatów
młodziutkiego piękna
pragnę poczuć takie zmęczenie
które wbija w ziemię
ból w ramionach dojrzewający
bryłami skał
wiedzieć, że to ma głęboki sens
i nie mieć już siły
na żadną niedorzeczność
odejść rano po nocy przespanej
bez jednego słowa
zanim
otworzysz drzwi i zachwycisz się
konstrukcją czystą i jasną
której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami
gdzie pod dostatkiem tlenu
przestrzeni
dziennego światła
pisanie wierszy
i wieszanie obrazów na ścianach
pozostawię tobie
O, smutku srebrny, co jak anioł blady
Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala,
Czy to już koniec? Czy to duchów rady
Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala?
Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine,
Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije.
Tam zostawiłem serce i godzinę,
I harfę, która wiatrem w pustce wyje.
Ciało to tylko łachman jest podarty,
Gliniana czara, co pęka w nicości!
Lecz duch królewski, szeroki, otwarty,
Wzlatuje piorunem do boskiej jasności.
Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki,
Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk!
Popłynę w chmury, w błękity dalekie,
By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk
Dla tych, co myśleli, że naród w grobie!
Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy!
I stanę przy każdej płaczącej osobie,
Jako ten ogień, co płonie w gromnicy.
Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia,
Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący.
Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia,
Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
@Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się