Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tory znikają w zaroślach
park w stylu angielskim
sosny, świerki i dęby
dwa stawy
pałacu już nie ma
drewniane domy wokół muzeum
szampan, wódka i konie
jakby przed chwilą
lecz cara też już nie ma
odjechał ostatnim pociągiem
bez żalu
wieki temu

mur otaczający park
furta,
tysiącbarwna łąka
szeroka prosta aleja
kolejna brama w oddali
najszczególniejsza
z drewna

inny świat
inny mech, inne krzaki, inne drzewa
nawet komary gryzą inaczej
jak, jak...

półmrok puszcz
wszystko prawdziwe
nietknięte i doskonałe
jak chwilę po stworzeniu
są miejsca gdzie widać Ararat
w końcu to blisko

Opublikowano

tory znikają w zaroślach
park w stylu angielskim
sosny, świerki i dęby
dwa stawy
pałacu już nie ma
drewniane domy wokół muzeum
szampan, wódka i konie
jakby przed chwilą był
car już odjechał ostatnim
pociągiem bez żalu


''wieki temu''----to wyrzucam,bo wiadomo czytelnikowi.

Antoni,tyle uwag odnośnie pierwszej strofy.
Jak znajdę czas to wrócę:)))))
PozdrawiaM.

Opublikowano

bardzo obrazowo, ale wydaje mi się ze to jakby wyliczanka
tory znikają w zaroślach
park w stylu angielskim
.....
drewniane domy wokół muzeum
szampan, wódka i konie
przed chwilą car
odjechał wiekowym pociągiem
bez żalu

moze tak?ale w miejsce kropek coś ....bez wyliczania,
pozdr ES

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
    • @m1234 można pozbyć wszystkich rzeczy , ale z serca drugiego człowieka wyrzucić się tak łatwo nie da...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...