Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, ten gościu jest wkurzający: nawet nie zerwał dla niej kwiatka z klombu pod oknem, tylko leży, pali i gapi się w tv. Palant.
Widzę, Michale, że tym razem jesteś po stronie kobiety. Miło. :-)

Opublikowano

Stasiu - w pewnym sensie jest to o uczuciu - tylko takim po latach. Ale są wyjątki i wszystkim kobietom ich właśnie nalezy zyczyc. I nie po wierszach - kto bardziej napuszony - ten kłamie. a potem przestanie pisac i będzie żądał kartofli codziennie - nie obierając tychże :)

Oxyvio - zawsze jestem po stronie kobiet, bo są śliczne i ciężko się na nie ciągle gniewac :)

Dziękuje za wgląd i pozdrawiam.

Opublikowano

Wiersz o niczym i wszystkim zarazem, dlatego trudno jest tutaj cokolwiek nazywać wprost. Zdecydowanie czuję pesymistyczny klimat wiersza; poiół wskazuje na c o ś kruchego, już martwego, c o ś co przeszło w nieistnienie, kwiaty z kolei z natury swojej chociaż piękne, to w sumie martwe, stworzone by umrzeć...i ten program, zdecydowanie emitujący "negatywne" obrazy
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobre spostrzeżenia. Ja często żałuje, ze nie potrafię swojego dziełka -każdego - ocenic obiektywnie, bo zawsze wiem, o co w nim chodzi. A tutaj sugerowałem się słowami pewnego Krytyka - pisz, Krzywak, prościej - i przyznam, że dalej nie wiem,co o tym dziełku sądzic. No, ale z poezją jak to i z życiem - ruletka.
Dzięki za wgląd i pozdrawiam.
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...