Patryk_Nikodem Opublikowano 18 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2007 ma w oczach wciąż ten sam dzień i sterylność wspólnej atmosfery panuje tu za duże ciśnienie bym mógł oddychać tym powietrzem. nie ma miejsca dla dwóch hiperrzeczywistość z bilionem deszczów dzwoni mi w uszach. niedziela w trzech wymiarach. dobrze ułożony synek w syntetycznej koszuli. byłeś tłem dla mentalnych przestępców . napędzam spolaryzowane chmury. wiem. nie chcecie oglądać plam na słońcu. wszyscy czujecie to samo
teraa Opublikowano 19 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2007 niestety nic mi sie w nim nie podoba.
fr ashka Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 a mnie się podoba nie wszystko, ale dużo... pozdrawiam, frrr ;)
Espena_Sway Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Patryku, widzę tutaj dużo fajnych momentów, wiersz jest swoistym eksperymentem, jeśli chodzi o treść. kilka sugestii * w oczach wciąż ten sam dzień i sterylność wspólnej atmosfery panuje tu za duże ciśnienie bym mógł oddychać. nie ma miejsca dla dwóch hiperrzeczywistość z bilionem deszczów dzwoni mi w uszach. niedziela w trzech wymiarach. dobrze ułożony synek w syntetycznej koszuli. byłeś tłem dla mentalnych przestępców . napędzam spolaryzowane chmury. wiem. nie chcecie oglądać plam na słońcu. wszyscy * poza tym jest okej. serdecznie Karolina :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się