Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dylemat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Byłem ci raz raz w Next-cie
kupić sobie spodnie.
Wyszło mi w kontekście,
że w nich niewygodnie.
Teraz mam dylemat ogromnej natury
czy mam kupić spodnie z krokodylej skóry?
Niech tam, jeszcze dam ja sobie na wstrzymanie
i poczekam trochę może będą tanie.
Jak myślicie Mili, co mam teraz robić?
Bym nie musiał potem z gołą d...ą chodzić.
DZIĘKUJĘ ZA RADY
WŁOŻĘ DO SZUFLADY.

Opublikowano

Boję się Iraku,tam się wojna toczy
i bez spodni można dostać kulą między oczy.
Zresztą dużo piasku na ulicach mają
i te ziarnka w goły tyłek ostro się wbijają.
Dziękuję za radę indiańskim zwyczajem
i z numerem pierwszym ona u mnie staje.

Opublikowano

Ale ja chcę mieć te spodnie
bo mi bez nich niewygodni
a tu wicher jak nie srunie
jeszcze mi coś tam odfrunie

no i co ja wtedy zrobię
będę chodził taki sobie?
więc już chyba odżałuję
spodnie w sklepie pokupuje

jeśli będą uwierały
a poszerzyć by się dały
jakoś w nich tam się przemęcze
a co dalej to nie ręcze

za Twą radę piękne dzięki
lecz nie mogę moje wdzięki
w stajnii dać żeby widniały
konie z zazdrości by zzieleniały.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ciekawy pomysł: teza-rozwinięcie-problem-uzasadnienie, a wszystko w jednym krótkim wierszyku. Super, pozdrawiam
    • Anna kupiła wóz z kolebocącym kołem po wertepach zagórza gdzie dziewanna rozchyla żółte kielichy niesie się stukot końskich kopyt w poprzek rozwora ułożona derka jeszcze niedawno czule gładzona gęsim skrzydłem dziś ledwo przypomina misternie tkaną płachtę dziura na dziurze w sam raz na poniewierkę dyszle jeszcze sprawne manewrują zwinnie tuż za koniem na pohybel tumanom kurzu byle kłonice nie zwarły silnego uścisku czas na litkup już skwierczy głośno świeżonka oddaje wodę duszona cebula zwarta w mocnym uścisku z siekaną wątrobą mocna woń siwuchy postawiła na nogi Idziego
    • @.KOBIETA.   Powinienem uważać? Na słowa? Ideał nie może być bezrefleksyjny, dlatego uważam, że pytanie jest bezprzedmiotowe

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Starzejemy się i stajemy przed pytaniem co dalej. Ile chwil zmarnowanych, ile słów niewypowiedzianych. Szukamy nieraz sensu w życiu. A taka miłość, (o której chyba piszesz) może być korzystna. Tylko, żeby z czasem nie igrać, bo może być w końcu za późno. 
    • kim jesteśmy czemu raz płaczemy a raz się uśmiechamy   a może my to tylko cień niewiadomej która boi się siebie   kim my jesteśmy pytam  gwiazd które są  nam bliskie   lecz nici z tego bo one jak Bóg nauczyły się milczeć   kim my jesteśmy trudne pytanie nawet los się zastanawia   a może my to zwykły  kłopot to pustka za którą nie ma nic   sam już nie wiem co z tym fantem zrobić by go zrozumieć    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...