Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Chwiej się nie chwiej


można wyglądać z potrzeby
wewnątrz z okna na dach
nie pójść
z wyglądu względów
nad głową

korona strachu
przed przestrzenią trzeba łamać
karki jak trzony bereł
przetrącać wątpliwości niestałe
Opublikowano

można wyglądać z potrzeby
wewnątrz z okna
na dach nie pójść
z wyglądu względów
nad głową

korona strachu
przed przestrzenią
trzeba łamać karki jak trzony
bereł przetrącać
wątpliwości niestałe

Ja bym tak.
Wiem,że zmienia moja wersyfikacja,ale interpretuję na swój sposób.
Nie chwiejnie pozdrawiaM.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




cieszy mnie że podjęłaś się wykrzywienia we własny sposób tegoż "berła"
ale jest to duża domieszka Twojego jak przyznałaś
co do wersyfikacji to jestem chorobliwym samolubem
i praktycznie nie ma u mnie czegoś takiego jak pierwotna wersja
od powstania zarysu - zarys moze byc jedynie pierwotny
co długo nie trwa

wieczności.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




mło Cię widzieć
doceniam Marletowy mix
ale wolałem i wolę inspirować się
i motywować czytając
bo jeśli chcę coś zmienić to spojrzenie
kogoś kto podejmie się własnej interpretacji
stwarza więcej wizji

dzięki

wieczności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...