Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatnio wziąłem udział w konkursie na wiersz miłosny im. Stanisława Grochowiaka. Impreza cieszyła się dużą popularnością, przysłano tysiąc dwieście wierszy, po czym jury przyznało nagrody. Poza nagrodami przyznanymi przez szacowną Komisję, których kwestionować nie zamierzam, jedną nagrodę specjalną przyznali dziennikarze Radia Łódź. Oto wiersz, który ją otrzymał:

Grzegorz Owczarek
"Wyznanie"


żonie Małgorzacie


Powiem Ci jak Cię kocham.
Kocham Cię nocą
Kocham Cię dniem
Kocham Cię wiosną
I kocham Cię latem
Tak mocno jak potrafię


Jak ziemia kocha słońce
Gdy jest deszczowo
Jak liść wodę
Jak mowa słowo
Jak kocham prawdę
Tak Ciebie kocham królowo
I gdy zabraknie słońca
Ziemia deszczu złaknie
Liść opadnie
A mowie słowa zbraknie
I prawda kłamstwem sie stanie Ja będe Cię kochał zawsze.


Nie chcę żyć bez miłości
Żyć bez Ciebie
Bez miłowania.
Oddaję siebie
Moja kochana
Siebie Tobie w całości.


Po prostu jak to zobaczyłem to mnie coś wzięło. Zresztą, co będę gadał.


Pozdrawiam wszystkich poetów nie-grafomanów :P

Opublikowano

poeci nie zapominajcie dla kogo wiersze są pisane

wasze są bagatsze, pełniejsze w wyrazie i treści
mają więcej meandrów są trudniejsze w odbiorze dla czytelnika
ale to nie znaczy że owy utwór nie jest nic wart

myślę że owo bogatwo stanowi jego prostota
niezwykłą sztuką jest tak wyrażać myśli

do Gałczyńskiego to podobne

przepraszam że mówię w liczbie mnogiej
ale ten wiersz też wydał mi się z początku osobliwy
i sam nie nominowałbym go na zwycięzcę

sam pisząc zwykle(różnie mi wychodzi)esperymentuje
urzywając wielu środków wyrazu a tu

bęc !

Opublikowano

I właśnie dlatego mnie trafia jak przychodzi ktoś na orga, nie toleruje żadnej krytyki i uważa, że jego wiersz jest najlepszy i idealny, bo wygrał wiele konkursów i był oceniany przez wielu krytyków. Jeśli to były tego typu konkursy to już nic mnie nie zdziwi. I w nosie to mam ile takich konkursów wygrał wiersz jeśli jest gniotem..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...