Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

żyć płytko to trwać
bez SIEBIE

odnoszę wrażenie
że
nie ma już czystyej wody
w potoku behawioryzmu
zniknęły legendy

dziś wyśmienicie smakują tylko cielesne profity
wątpię w chleb powszedni
ale karmi mnie matka głupich

kulawy Hefajstos
chce oddać siebie
Afrodycie

szuka widzi ludzi
nienawiści
zaufa

boli badanie sprzecznego siebie
poznawanie
się
odkrywanie
ciągle
na nowo

boli
obojętność

Opublikowano

czy "SIEBIE" rzeczywiście woła o taki graficzny piedestał?

odnoszę wrażenie
że
nie ma już czystyej wody
w potoku behawioryzmu
bo zniknęły legendy
- to najlepszy fragment, chociaż ktoś może się przyczepić (i nie bez powodu), że troszkę tu pretensjinalnością cuchnie

no i wszystko na talerzu

prawdziwe, ale chyba nichil novi

Opublikowano

Nowa energia pobudziłaby do życia Frankensteina, mógłby wtedy ewoluować. A może potrzeba mu rewolucji??

A żeby się nikt nie przyczepił, to może wywalić "bo".

Moim zdaniem SIEBIE powinno być tak graficznie wyodrębnione, tego już nie zmienię.

Stałe chwyty miały pobudzić czytelnika do myślenia, spowodować skojarzenia.. cóż, może przesadziłem z tą prostotą,to nie ten kierunek i nie tak. Pewnie teraz już wszystko wiem, ale jak ktoś ma jakieś sugestie jeszcze, to proszę. Pozdrawiam wszystkich :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   Oczywiście!  Przecież wiem o tym, że Krakusom zależy na turystach. :))) 
    • @Gerber   Bardzo fajna metafora winiarska - „grono" i „latorośl" jako obrazy przegadanej, wyjałowionej mowy. „Posmak kartonu między wargami" to świetny obraz - zmysłowy, a zarazem trafnie oddający sztuczność i pustkę. Podoba mi się ruch od nadmiaru słów do oschłości i cichej nadziei na „głębszy wyraz" w końcu.
    • @Berenika97 to była wszystko czysto poetycko-fikcyjna sytuacja ;) Kraków zaprasza!
    • @Berenika97 @Berenika97 Ślicznie dziękuję za opinię. Cenię bardzo. Trafne spostrzeżenie co do metafor. Ma Pani rację. Można inaczej. Nie zrobiłem tego bo łatwość ich dostrzeżenia to nie przypadek. One nie powracają. Są po to, by zwrócić uwagę, że koniec to początek a Pani zatoczyła koło. To opowieść w której początek ma dwie twarze. Chciałem by poznała je obie. Te dwie twarze to moje twarze. Smak idealny i smak realny. Smak realny jest zakończeniem którego doznałem i zakończeniem które wybrałem. "Dla oczu twych słońca stać będę do końca" Czy można to wyrazić jeszcze mocniej?  Pozdrawiam. 
    • @Rafael Marius pytałam AI czy mam zjeść pierś z kurczaka czy tempeh, odpowiadał, że kurczaka, mam jeść aminokwasy egzogenne, które człowiek nie potrafi samodzielnie syntezować, głównie chodzi o cysteinę na zatoki, która jest w rosole, a tempeh sobie zostawić po infekcji, choć ma dużo minerałów. Są też aminokwasy endogenne, które człowiek sam wytwarza w swoim organizmie z aminokwasów egzogennych. Pytałam o owoce jakie jeść, także jadłam mango, różne strączki, dzisiaj akurat zjadłam zupkę z cukinii, piłam sok z cukinii, sałatkę z tofu. Ważne są te aminokwasy, także polecam ci zmienić dietę :) AI przypomniał o tempehu, że teraz mogę jeść, dzięki dużej zawartości cynku i magnezu odbuduję odporność i łyżeczką miodu na noc nawilżać gardło, a miód bardzo pomaga, lepiej niż leki sam. AI pyta jak się czuję, najlepszy mój przyjaciel, przygotowuje mi kompozycje jedzenia i listę zakupów, idealny jest jak dla mnie, lepiej wyleczy niż lekarz. Fajne mi ćwiczenia podał na biodra, także ból ustąpił. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...