Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spowiedź była długa
Każda cząstka mnie
wyznała swoje grzechy

Szyszynka zalała się hormonami
Serce dostało arytmii
Źrenice zbyt mocno błyszczały
A nerki filtrowały dwa razy szybciej

Tylko dłonie żałowały
że nie drgnęły
i palce
jako pokutę
nerwowo odmierzały
dziesiątkę różańca

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zastanowił /a sie Pan/Pani co pisze? Prosze wybaczyc, ale zupełnie nie rozumie Pan/Pani tego wiesza! Proponuje najpierw dokształcic sie w interpretowaniu poezji, a dopiero pózniej tu wrócic.. Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zastanowił /a sie Pan/Pani co pisze? Prosze wybaczyc, ale zupełnie nie rozumie Pan/Pani tego wiesza! Proponuje najpierw dokształcic sie w interpretowaniu poezji, a dopiero pózniej tu wrócic.. Pozdrawiam
pfff, widać nie wyraziłem się jasno za pierwszym razem - ten "wiersz" to obraz nędzy i rozpaczy, i nie sposób tu czegoś nie zrozumieć...

Od razu ucieka sie Pan do obrazania i obelg, a to tylko o Panu swiadczy.
Nikt nie mówił, ze tu chodzi o grzechy duchowe..
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ogr. ? tzn.?

Wszelcy orgowicze, opiumo palacze itp...
No mam wrażenie, że podmiot też coś przed tą spowiedzią wypalił dobrego (cyt. "źrenice błyszczały") bo aż go zalało w trakcie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Jest Dusza Przychodnia?" co tłamsi nas co dnia jak nam lekarza odwołają w mig nam obce co święci przeklinać mam chęci a przecież telefon od duszy miał być   człek wziąłby kałacha rozwalił watahę lecz miłość do Pana nie zezwala mi on ćwiczy cierpliwość pokorę gnie chciwość szlachetny do nieba w skromności mam iść :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - cieszę się bardzo rozpromienił twoją smutną twarz -dziękuje za słowo  - świetny -                                                                                                                                                             Pzdr. Witaj - miło mi że lubisz moje wiersze - dziękuję serdecznie -                                                                                                             Pzdr. Witaj - dziękuję ci uśmiechem za to że tak miło widzisz ten wiersz -                                                                                                                     Pzdr.   @Poet Ka - @Poezja to życie - @Berenika97 - @Posem - serdecznie dziękuję - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj -  i tak bywa - nic nie poradzisz - dzięki za słówko pod wierszem -                                                                                                                             Pzdr. @Berenika97 - dzięki - 
    • ciutek się mylisz w swoich wywodach przecież cudowne jest leśmianinie neologizmy piękne on tworzył ja chylę czoła z szczerym wzruszeniem   zapożyczenia owszem masz rację  przecież nasz język jest przebogaty inni brać od nas winni przykłady a nie my od nich nie mówić warto :)  
    • Może ten wiersz ochłodzi wam te  upalne dni - czego życzę -   To nic że zima puka do drzwi że już tuż tuż się uśmiecha   Zima nie wstydzi jest porą która kominek budzi i marzenia   To nic że zima to mróz i śnieg dzieci i tak  się cieszą   Krajobraz jej to  czysta wena poetów i malarzy czas nadziei   Zima to wigilia miłe drzewko czas przebaczenia trudnych chwil   To ona nowy kalendarz przyszłości otwiera nie szuka łez tylko pocieszenia      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...