Marlett Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 przed świtaniem sen nie potrafi się skleić przychodzisz milcząca mowa wymusza bym się bała nocy palcem dotknąć nie możesz żyję i nie masz do mnie dostępu
Tomasz_Biela Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 przed świtaniem sen nie potrafi się skleić przychodzisz milcząca mowa wymusza bym się bała nocy palcem dotknąć nie możesz żyję i nie masz do mnie dostępu ////////////\\\\\\\\\\ powtarzać się ? ;) chyba nie muszę lekko tylko wersyfikację nagiąłem i nic poza tym wieczności.
Marlett Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Na jutro do zastanowienia:) Dziękuję.Dobrej i spokojnej ...:)
zak stanisława Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 słowa wyjęte z mojego życia pozdrawiam ciepło i jeszcze mikołajkowo!eS
M._Krzywak Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Tomasz ściął inwersje i dobrze to tekstowi zrobiło - też jestem za tym delikatnym zabiegiem, jakiego dokonał. Pozdrawiam.
egzegeta Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Marlett, wstępna "analiza" nasuwa mi pewną wątpliwość, W astronomii jest taka kolejność noc - brzask - świt - dzień u Ciebie pierwszy wers wprowadza nas w świt czyli tuż przed dniem. A dalej cofasz miłośnika poezji do nocy. Chyba lepiej byłoby, gdyby w pierwszym wersie był brzask, który graniczy z nocą, ale świt? Świt to już prawie dzień. To tyle tytułem wstępu. Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Egzegeto,niewątpliwie masz racje, ale nie do końca chodzi tylko o astronomię. Jeszcze jest świtanie myśli. Poza tym przed brzaskiem-chcę uniknąć brzęczenia, myślę ,że czytelnik wie, że chodzi o późną noc. Świtanie jest bardziej leniwe i delikatniejsze niż świt. To tyle..PozdrawiaM.
egzegeta Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 widzisz Marlett, to tak jest jak pragmatyk bierze się za poezję żadne niuanse tudzież metaforyczne subtelności nie chcą przebić się ponad szkiełko i oko:))
Marlett Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie nie tylko z Twojego.. Pomikołajkowo pozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No jeśli tak, to tak..:) PozdrawiaM.
macte poema Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 Ach, tytułu nie można zmienić, chociaż wydaje się zbyt szorstki. Balans to przecież obopólna gra - tak mi się wydaje. Sam wiersz bardzo mi się podoba. Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 8 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 M.Poema i o szorstkość właśnie chodzi. Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się