Piotr Rutkowski Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 * Jesień tego roku jest wyjątkowa, a to głównie za sprawą Mary. Kiedy ktoś, za kilka lat, zapyta mnie: - Co było w niej takiego wyjątkowego? - odpowiem bez namysłu - Jazda pociągami podmiejskimi w kierunku Skierniewic bez biletu, oraz sklepy z tanią odzieżą używaną. Obym nigdy nie musiał tego mówić. To wszystko przez pieniądze, których nie mam. Dni bez Mary są jak bezgwiezdne noce. Człowiek patrzy w niebo i wie, że one tam są i, że świecą swym blaskiem, ale mimo wszystko chciałby je zobaczyć właśnie teraz. Myślę wtedy o naszym nowym mieszkaniu. Będzie identyczne jak jej pokój na poddaszu, z którego dzwoni do mnie wieczorami i mówi, że ma jeszcze na sobie mój zapach. Przechodzimy przez ulice trzymając się za ręce. Maryśka całuje mnie na samym środku. Samochody wrzeszczą. – Nie boisz się? – pytam. – Skąd. Przecież umrzemy razem.
asher Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Jakoś się romantycznie u Ciebie zrobiło? Pewnie przez mary :) Odzież nie może być używana na wagę. Zmień szyk.
adam sangreal Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Spodziewałem się czegoś znacznie więcej, niż tylko kolejnej różowej miniaturki, jakich tu wiele. sangreal
Piotr Rutkowski Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. od tego są ksiegarnie mistrzu...a twoje prace, tez nie są rewelacyjnej długości i też różowiutkie
asher Opublikowano 19 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2006 Piotruś, czy ty ostatnio zagoniony jakiś jesteś? Wrzucasz króciaki, których nawet szortem nazwać nie sposób. Idą święta. Popukaj dłużej w klawiaturę :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się