Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
coś ścieka tuż przy mojej stopie

lepka i cuchnąca masa
społeczna klei mi się do łokcia
próbuję szarpać zrywać wywijam
ciałem stosując kapu-
ere naznaczyło przekleństwo komórek

straż miejska nie interweniuje
jestem napadana deptana umieram
tak jakby ale nie do końca
świata innego nie będzie
Opublikowano

Podoba mi się:
..." kapu-
ere naznaczyło przekleństwo komórek"-
ciekawa gra słów(?)...
Ogólnie-chyba nic nowego.Podejrzewam,że większość-przyzwoitej w przyzwoitości swej większości-tego doświadcza...
Pozdrawiam
w miarę-empatycznie.

Oczywiście mogłem źle zinterpretować...

Opublikowano

Przenośnia jest całkiem udana - a co do społeczeństwa - radziłbym podmiotowi mocniej nadepnąc, a nie mieszac w to straży. A tak przy okazji dwa wersy poprzedzające puente zmieniłyby się bardziej na korzyśc peela (to tak apropo pesymizmu z ostatniej dyskusji :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

całkiem destrukcyjne, całkiem fajne. tylko ta kapu-era i maź przy stopach zaraz potem po łokciach bo nie wiem czy to rynsztok wylał czy mieszkanie zalane. ciekawy

Opublikowano

całkiem destrukcyjne, całkiem fajne. tylko ta kapu-era i maź przy stopach zaraz potem po łokciach bo nie wiem czy to rynsztok wylał czy mieszkanie zalane. ciekawy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...