Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bez przyjaciół spod rynsztoku i wariactwa na pojutrze idzie sobie szarym miastem pan poeta w pełnym lustrze, ktoś go mija, ktoś prześciga, ktoś tam patrzy - nibt na co? pan poeta pierś wydyma z wdziękiem jak na wodzie kaczor, bez wyrazu i bez skruchy twarz poety zdjęta z krzyża, wszak on cierpi za miliony, nikt nie będzie mu ubliżać, nikt mu skrzydeł nie odrąbie, szanowany ... wokół ... wielce, nawet czas - jedyny pan bóg musi mu popuszczać lejce, dokąd idzie, jak, którędy - niech nikogo nie obchodzi, pan poeta w pełnym lustrze sam do siebie plącze drogi, próżne miasto, próżni ludzie, i pointy marne ostrze, bo poeta - nim do siebie dojdzie - pierwej buty dotrze. ------------------------------------ [pogwizdywania poety (lustereczko - powiedz szczerze w niebie jestem czy też na papierze, lustereczko - bardzo proszę nosi mnie czy sam się miastem noszę.)]
Annabel Turtle Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ... Brak słów... Nietypowy jak wszystkie pana wiersze, dlatego bardzo mi się podoba. Świetny. Jejku... nie wiem jak ująć własne myśli. :( Eh... Niesamowity wiersz... Do ulubionych. Pozdrawiam.
Tomasz_Tylczyński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przestanę czytać bo się nabawię kompleksów. Pasuje mi jak ta lala. Pozdrawiam
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Annabel - proszę nie nosić mysli - tylko z mostu - spróbuję złapać Panie Tomaszu (kamilu) - nie wpadajmy w kompleksy (bo to zaraźliwe - tylko czoło do góry - pochodzimy po swoich mieścinach chendogich i może gdzieś w jakimś zaułku się spotkamy spróbujcie coś napisać o formie o stylu o ... wiecie o czym - żebyśmy o wierszu pogadali pozdrówko W_A_R
Tomasz_Tylczyński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie wiem czemu ale kojarzy mi się z "Zaczarowaną Dorożką" Gałczyńskiego, może ten motyw wędrówki?? Sam nie wiem Na formę to ja za bardzo nie zwracam uwagi, na treść patrzę, a treści tu aż nadto wręcz kapiące treścią i tak sobie myślę hmmmm może zajrzę do Ciechanowa jak się zrobi cieplej.... Pozdrawiam
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zapraszam, zapraszam - ale dorożek Ci u nas mie zawiele - jedynie czasem na targu jakimś - ktoś jeszcze się zjawi jak "cud nad Łydynią (taka tu rzeka)" a tak wogóle to o innym mieście (Przasnysz'u) - nie wiem czemu tak mnie tęsknotą ciągnie mnie do gniazda - tam przynajmniej mam gdzie pogwizdać i lustereczko kupić i przyczepić sobie do patrzenia w tył bez odwracania - może dlatego że ...tam jestem sobą.. a tu w Ciechanowie ...tylko sobą... pozdrówko W_A_R
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz bardzo mi sie podoba..Taki inny od reszty.Taki cieply, wywazony, poetycki i jeszcze wiele by mozna epitetow napisac.. Widac u pana te lekkosc pisania, ta plynnosc.. I jedno panu powiem.Ci co nie znaja sie na rytmnie i nie wiedza jak go wprowadzic w swoich wierszach powinni sie od pana uczyc..Alez pan plynie..
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dormo i nie wiem co odpisać - zdarłem buty moze dlatego płynę - dziękuję za miły komentarz - ale lustereczko chowam do kieszeni - aby się nie zbiło - bo to ważny element wiersza i wpadam w tłum - pochodzę trochę w masie - może mnie miasto zje jak śliwkę w pączku na drugie śniadanie - a może jak ta śliwka wpadnę wkompot własnego zapatrzenia się - eeee - spacery u mnie takie niespokojne - nie radzę się uczyć ode mnie kroku w butach - może gołą stopą ... po rozbitym lustrze - w każdym bądź razie przestałem gwizdać pozdrówko W_A_R
Tadeusz_Hutkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Lubię czytać Pana wiersze. Pozdrawiam Tadeusz
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Panie Tadeuszu - a może Pan by spróbował coś napisać o formie, stylu - brak mi tego - proszę - przyjmę z wyrazami szacunku pozdrówko W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się