Dorma Opublikowano 30 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 Chciałabym tu publicznie :) podziękować Panu Stefanowi za prezent, który odebrałam wczoraj. Nie wiem, kiedy Pan wysyłał, ale ze względu na strajki poczty cieszmy się, że wogóle doszło. Otworzyliśmy wraz z moją drugą połówką pakunek a tam pięknie zapakowane w drewnianej skrzyneczce wino :) . Wkrętami i śrubokrętami wreszcie dostaliśmy sie do środka ( nie pije wina więc niech sie Pan nie śmieje, że nie mam korkociągu):) W smaku winko niezłe, słabe pod względem procentów (to chyba dobrze :) ) i niekwaśne i to też chyba dobrze. Nie znam się, ale skoro przeszło mi przez gardło to znaczy, że jest bardzo dobrze. A mogę spytać czym Pan się kierował Panie Stefanie wybierając akurat to winko? A ta bombeczka, była już tam czy to kolejny prezent? Jeszcze raz bardzo dziękuje, ciągle myślałąm, że to żart (dla tych co nie wiedza lub nie pamiętają powiem, że ta sprawa wyszła z pewnej rozmowy na forum, w której Pan Stefan usilnie chciał mnie przekonać do wina) W każdym razie jest mi bardzo miło (połówce jeszcze bardziej :) ) i jeśli to miała być tajemnica to trudno :). Niech wiedzą, że Pan mnie publicznie rozpija :)))
Marlett Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 He he! nie zganiaj na Stefana.he he! Ale to pewnie bardzo miłe. PozdrawiaM.
Jerzy Rybak Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak już Pani publicznie dziękuje - to wypadałoby bez ortów. ech...
Agnes Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 oj Stefan Stefan :) sami amatorzy wina na tym portalu. a można poznać nazwę (czyżby Dusza Mnicha? czy coś innego?). chyba musimy sobie nawzajem częściej robić miłe niespodzianki (niekoniecznie materialne, żeby nie było i w ogóle proszę nie nadinterpretować). pozdr. a
Stefan_Rewiński Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2006 No i wylało się. Ta zacna butelka (zwycięzca festiwalu win w Japonii) ma (miała) kształt pucharu Rimmeta. Kierowałem się zacnością. Bombeczka ode mnie, bo idą Święta-powieś na choince. Obmyślam kolejne fortele, tylko połówce ani słowa, bo zabiorę się za Marlett.
Dorma Opublikowano 1 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ok następnym razem będę otwierać bez niego :) Tylko teraz ja musze się jakoś odwdzięczyć chyba :)
Marlett Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefciu, ja też lubię dooobre winko!ale zazdrosna nie jestem. PozdrawiaM winnie,tzn. niewinnie:)))))))
Stefan_Rewiński Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefciu, ja też lubię dooobre winko!ale zazdrosna nie jestem. PozdrawiaM winnie,tzn. niewinnie:))))))) Jak na początek-nie jest pesymistycznie, pozdrawiam zaczepnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się