Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jacku S drogi! majtki do dupy, a jednak na dupę - tytuł do dupy a jednak nad wierszem
buziaki! aa... i mam pytanie Jacku - czemu gdzie indziej piszesz, że wiersz 'jajcowy' a tutaj, że 'BARDZO poważna treść' ? nie kumam zwyczajnie




Dnia: Dzisiaj 10:27:43, napisał(a): Michał Kowalski

może przeczytałem uważniej, i pod warstwą pozornie banalną zobaczyłem coś istotnego? "tam" wiersz wydawał mi się przede wszystkim zabawny w swej bezceremonialnej codzienności i powszedniości, tutaj zobaczyłem "dramat tych z sedana" i reakcję peela...
zresztą, wyrażenie "jajcowy" nie wyklucza się wcale z poważnymi treściami, tym bardziej, że to sposób informacji, forma przedstawiania wydaje się "jajcowa" razem zresztą z tytułem, natomiast w treści odczytuję poważne, seriożne emocje... Jacek S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie zniżam się do poziomu "majtko-dupowców", ale skoro bardzo Pan chce, to odpowiem, że pan Krzywak w rzeczy samej kpił z Pana - z pozerstwa, które rozśmieszyło go w tytule, a mnie w całym wierszu. I nie tylko rozśmieszyło, ale i rozzłościło, bo jest to pozerstwo wulgarne, a mnie wulgarność złości - tak reaguję na tego typu teksty. I Pana chamstwo wobec mnie nie zmieni mojego sposobu odczuwania tego tekstu (ani też innych tego typu). Niektórzy w pogoni za oryginalnością, chęcią zwrócenia na siebie uwagi i wywołania silnego wrażenia tracą poczucie dobrego smaku. A mnie to złości, tak samo, jak np. wydzieranie się w tłumie (na ulicy, w autobusie itd.) i głośne rzucanie przekleństwami. Tak zachowuje się źle wychowana i nie za mądra młodzież, kiedy chce przyciągnąć uwagę otoczenia. Pana wiersz utrzymany jest w takim stylu. Podobnie jak Pana odpowiedź na mój poprzedni komentarz.
Opublikowano

Potwierdził, że kpił.
A majtki i dupa są dla mnie wulgaryzmami. Prezerwatywy też. Przynajmniej w tym kontekście.
Dzięki za pozdrowienia i za zaproszenie do dyskusji, chociaż przecie ja z tych, co to są "sto lat do tyłu", a Pan się nie wdaje z takimi w polemikę...
Ja również pozdrawiam.

Opublikowano

gratuluję Michale, byłeś w tym wierszu wulgarny jak nigdy wcześniej :) oczywiście do Wojaczka Ci jeszcze daleko, ale takie rekwizyty jak majtki i dupa są już blisko ideału (może następnym razem jakaś podwiązka ?).

:))))

pozdr. a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA nie zgubcie się wszechświat to continuum czasu i przestrzeni , lepiej tego nie zaburzyć
    • @Radosław   o tak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ale jaka … wciągająca…
    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...