zak stanisława Opublikowano 7 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 dziecko to uwidoczniona miłość- Novalis świt przegląda się odbity światłem moich myśli naciąga sukienkę dzień wpadł wesoło przecierając wczorajszy makijaż kosmetyk przeciwzmartwieniowy cisza przeciągnęła się kocio leniwym grzbietem ciepłego mleka nie wiem skąd zapach pobiegłam za promykiem utulić Twój sen delikatnie by nie spłoszyć wyfrunąłeś ptaszku za morza za rzeki. odnajdę Cię w moich wierszach kochanie
Jacek_Suchowicz Opublikowano 7 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 Owoce miłości wyfruwają z gniazda a my zostajemy z........ pozdrawiam Jacek
ot i anka Opublikowano 7 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 jakiś taki słodko- gorzki...tym razem nie dla mnie, jakoś mało zabawiania się ze słowami:D ale wiesz...:D buziam
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Jacku, jedynie rodzice potrafią to zrozumieć, ale do zrozumienia trzeba byc rodzicem, dlatego Anko wybaczam ci zabawę słowem tam gdzie ona jest zbędna a wręcz niemożliwa, miłość , to miłość, tęsknota to tęsknota, strach to strach i żadna zabawa słowami tego nie pokona....a po co gmatwać to co już pogmatwane! przykro mi ze nie trafia ale to moja tęsknota gorzko-słodka gorzka , bo tak sieporobiło w naszej kochanej ojczyznie, że wartościowi młodzi muszą opuszczać kraj i korzenić sie gdzie indziej, zostają stare zgredy, jak ja....powiedzmy:) pozdrawiam oboje /St.
Ewa_Kos Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem i wiem co sie czuje.Brak fizyczny jak u Ciebie i emocjonalny jak u mnie bardzo boli...Ale co my mozemy? Chociaż wiersz napiszemy, to jest trochę lżej:)))))) Pozdrawiam serdecznie.Buźka! :))) EK
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Ewuś, mądre słowa... dzięki serdeczne buzia -duzia! pa
Marlett Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Myślę,że wiersz z założenia nie miał być słodki ani zabawny. Doczytuję się słodyczy matczynej miłości,a ta jest zawsze w sam raz. Piekniejszej nie ma . PozdrawiaM.
pathe Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 bardzo kobiecy. matczyny. delikatny.
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Marlett, Pati, dzięki za dobre słowa, pozdrawiam ciepło ES
marta_sawicka Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 bardzo ladne Stasiu:)))))))))))))pozdrawiam goraco:))))))))))
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Marteczko, ja też serdeczności buziaczkowe ślę
M._Krzywak Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Novalis - no, no, że ktoś jeszcze czyta... Stasiu - Twój, Cię, moich i to przy sufiksach (dobrze to pamiętam ?) - am - to za dużo. Po odcedzeniu lepiej, znacznie lepiej. Pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Jakże bardzo rozumiem Twoją tęsknotę, Stasiu. Wiemy dobrze, że dzieci wychowujemy nie dla siebie, a dla kogoś, ale jak już opuszczą gniazdo, brakuje bardzo ptaszęcego świergotu, machania skrzydłami i nawet tego codziennego bałaganu, z którym tak walczyłyśmy. Samo życie … a najlepiej zrozumiałe z autopsji. Pozdrawiam serdecznie
John_Maria_S. Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Pozdrawiam Stowarzyszenie Opuszczonych Matek !!!! Nie martwcie się !!! Ptaszki powrócą szybciej niż myślicie ! (U mamy jednak najlepiej ). Głowa do góry, jeszcze moment...i znów poranny świergot " kto był pierwszy do łazienki?". ::)) Chwilowo opuszczony przez jednego ptaszka. Drugi siedzi w gnieździe. heh!he!
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. siedzi, siedzi i to nie sama... miło Johnie obojga imion, pozdrawiam ciepło z głową do góry- he he
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michale, wyszukuje z całości coby mądrego można uszczknąć,żeby zabłysnąć -he he. ech, sufiksy Michale nie wiem z czym toto sieje.... pozdrawiam ciepło
zak stanisława Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Beeni, serdecznosci racyjne, ale wiesz... zawszeć to daleko od domu. buziameski
bajka-bajka Opublikowano 9 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 wiesz Kochana.....z ptakami tak czasem jest, ze wyfruwaja....ale.....zawsze wracaja tam, gdzie ich serca zostaly......"nie ma jak u mamy......lalalala" ;)...........cieplutko pozdrawiam ;)
zak stanisława Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 bajeczko, to normalne że taka kolej rzeczy że tak być musi, ale wiesz, drugi dom za morzem to dość daleko... buziam pa!
bajka-bajka Opublikowano 9 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 chyba wiem najlepiej jak to jest.......z domem za morzem.......caluje slodziutka p.s. pisalam do Ciebie mailem, ale mi zwrocilo...hmmmm.....czyzby jakis wirus jesienny he.....pa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się