Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałbym Ci pomóc mój przyjacielu
lecz chyba nawet tak nie potrafię
mogę wysłuchać tylko do końca
i powędrować palcem po mapie

chciałbym Ci pomóc mój przyjacielu
lecz żadnych cudów dzisiaj nie zrobię
mogę dać tylko zegar bez czasu
i te połówki równe już obie

chciałbym Ci pomóc mój przyjacielu
lecz nie dorosłem do takich rzeczy
mogę uścisnąć tylko twe ramię
i dać herbatę co łzy też uleczy

chciałbym Ci pomóc mój przyjacielu
lecz to za trudne są dla mnie sprawy
mogę przytaknąć tylko swą głową
i modlić chwilę o los twój łaskawy

chciałbym Ci pomóc mój przyjacielu
lecz ja nie jestem temu stworzony
mogę dać tylko serce gorące
i promyk nadziei kiedyś zgubiony

Opublikowano

No no..Wiersz nawet niezly.Nie znam Twoich innych, albo przynajmniej nie pamietam..

Troche naiwny ,ale cieply i to jest najwazniejsze..

Zmienilabym:"i modlić chwilę o los twój łaskawy "- cos tu nie gra..Troche to nie gramatycznie tak jak:"i modlić chwilę o los twój łaskawy "..

"i modlić chwilę o los twój łaskawy "- jakie polowki?

Na Twoim miejscu unikalabym zaimkow typu : -twe.. ramią, -swą..glową...- sa niepotrzebne.Wiadomo ze Jego ramie i twoja glowa..

Plus za rytm..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka @hollow man Podziękowania :)  
    • Ładnie bardzo. Słowa, których dziecko nie wypowie, bo jeszcze w ten sposób nie potrafi. Podmiotem lirycznym jest chłopczyk, przez tę sporą, wyczuwalną  różnicę między nim a Tobą, tym bardziej przemawia cisza z ust takich dzieci. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @violetta   Uwielbiam
    • Kiedy czuję ostrosłup wbijający się w moje plecy, Czuję się… Dziwnie. Bo jest idealny. Proporcjonalnie rozkłada ból I dotyk. Ma też matematyczny kolec, Który przebija mi skórę. Czuję, jak kropla krwi spływa po nodze i spada w otchłań. Spada tak przez… Lata, Dekady, Wieki, Tysiąclecia, Eony, Aż w końcu dochodzi do nowej myśli. Co to jest? Wygląda jak chmurka, Ale nie ma jednoznacznego miejsca. To w zasadzie na co kapnęła kropla? Nie mam pojęcia. Jednak nagle wyparowała. Dokąd? Po chwili coś się materializuje. Ma kształt kuli, Choć nią nie jest. Jej krawędzie i ściany chcą zmienić kształt. Dlaczego nie mogą? Kula zaczyna się szarpać, Trząść. Aż imploduje W zerowy punkt. W perfekcyjny punkt. W sumie nie wiem czemu wydaje się doskonały. Może dlatego, że jestem w swojej głowie, Czyż nie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @viola arvensis :) Miło  Dziękuję, również ciepło pozdrawiam:)       @Berenika97 Fakt, szamoczemy się. Już zdaje się jesteśmy na górze, a tu ... spadek (samopoczucia, zdrowia, okoliczności życiowych etc.) Nic to, trzeba znów do Góry:) Dziękuję        @Nata_Kruk No nie, ostatni musi być, bo dolny szczebelek to też np.drugi, trzeci od dołu, a przecież chodzi tylko o ostatni. Mnie powtórzenia nie przeszkadzają, jak również słowo 'owszem' - które dodaje trochę sarkazmu co akurat niekiedy lubię. Natomiast rzeczywiście końcówka może nie za bardzo, lecz Violi Arvensis się podobała to już tak zostawię. Dzięki za uwagi i pomyślunek nad tekstem oraz za serduszko (mimo wszystko:)) Również pozdrowienia            @Annna2 :) To prawda, odważni ciągną resztę. Oczywiście, nie chodzi o głupią brawurę, lecz odwagę przekraczania  Dziękuję:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...