Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rycerz jedzie okuty w czarną stal

w świat rozwrzeszczany srodze.

I jest tam wszystko: i dzień i dal

i przyjaciel i wróg i bal pośród sal 

i maj i dziewica i las i Graal,

i sam Bóg w tysiącach fal

na każdej drodze.

 

Lecz głęboko pod pancerzem ukryta,

za najczarniejszym z pierścieni kucając,

kuli się śmierć i wciąż pyta i pyta:

 

Kiedy spadnie klinga uderzając

i pęknie żelazna płyta,

obca czyjaś klinga wyzwalając,

bym przez nią wydobyta

z ukrycia, gdziem długo siedziała

wreszcie powstając,

wyprostowana, odkryta 

zagrała,

śpiewając.

 

I Rainer:

Reitet der Ritter in schwarzem Stahl

hinaus in die rauschende Welt.

Und draußen ist Alles: Der Tag und das Tal

und der Freund und der Feind und das Mahl im Saal

und der Mai und die Maid und der Wald und der Gral,

und Gott ist selber vieltausendmal

an alle Straßen gestellt.

 

Doch in dem Panzer des Ritters drinnen,

hinter den finstersten Ringen,

hockt der Tod und muß sinnen und sinnen:

 

Wann wird die Klinge springen

über die Eisenhecke,

die fremde befreiende Klinge,

die mich aus meinem Verstecke

holt, drin ich so viele

gebückte Tage verbringe,

daß ich mich endlich strecke

und spiele

und singe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...