Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak się nie głaszcze kota
pod sierść nie wolno
bo oswojony ucieknie
w najlepszym wypadku
takto
zacznie się czujnie przyglądać
będzie drapał do krwi
ugryzie
bezlitosność i nieufność to jego znaki szczególne
kot nie zna usprawiedliwienia
jest nieuchwytny
ulotny
zwinięty w kłębek - jaskinie
żeby zjednać go sobie
trzeba dużo
za dużo

Opublikowano

Z tym głaskaniem pod włos to bujda - mam ich 17 to wiem. pod sierść się nie da - jedynie pod włos.Jeśli jednak w poezji ma o czymś zaświadczyć, to może i jest w tym coś z życia.
Gdzie mowa o kotach to zawsze zaglądam; proszę wybaczyć.:))))
pozdrawiam. EK

Opublikowano

ewo- prosze o bardziej jasny komentarz, a czemu nie 'pod siersc'- to wlasnie mialam na mysli!a moj kot nie lubi jak go glaszcze pod wlos... pozdrawiam
alleno- mozliwe ze to taka instrukcja, moze tez obslugi czlowieka? moze, moze?odpowiedz

dziekuję za komentarze!:)

Opublikowano

bardzo fajny poem.. koty to dziwaczne stworzenia a instrukcja obchodzenia sie z nimi spisana wierszem to sposób na pewno ciekawy i nowatorski. ... i bardzo spodobało mi sie twoje "takto" - duży plus - pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...