Dżin Opublikowano 25 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 Piosenka Dżina 1. Kto jest żołnierzem w naszej armii kto walczy do końca, ostatniego tchu słabi już dawno, dawno wymarli bo słabość to miazga nie warta nic tu. Kto się nie poddał choć bitwa przegrana kto brnie uparcie w bitewny pył zwalając wroga, wroga na kolana choćby już sam powalony był. REF. Nie ma wodzów, zniknęły dumne pióropusze zamienili szyszaki na grzebyki kogucie nastroszeni medialnie, waleczni wizualnie debatują zadziornie nad zepsuciem naszej armii. 2. Na polu bitewnym wilków wściekła zgraja szarpie ciała kamratów nieostygłe jeszcze za plecami wodzowie pośród ważkich narad stratedzy popisu na raucie i fieście. My prosto ciosani, mięso armatnie rzuceni na szaniec i w wielki młyn w tańcu ze śmiercią choć to nie łatwe sami do końca wiedziemy wciąż prym. REF. Nie ma wodzów, zniknęły dumne pióropusze zamienili szyszaki na grzebyki kogucie nastroszeni medialnie, waleczni wizualnie debatują zadziornie nad zepsuciem naszej armii. "A nam nie łzy nie załamanie rąk" a my z uporem w każdej złudy świt sami do końca pośród stada wron sami do końca do ostaniej krwi sami do końca pośród stada wron sami do końca - przed nami wróg! a za nami.... nikt.
Jimmy_Jordan Opublikowano 25 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 lipa panie Dzin lipa, gdyby pan był konsekwentny z tym powtórzeniem w zwrotkach to może owszem, choć treść zostawiam bez komentu, marna nieudana próba stylizacji. Posłuchaj pan więcej Jacka to może panu wyjdzie. Odsyłam też do jego wierszy na orgu. (może dace macabre?) pozdrawiam
slawomir_zeromski Opublikowano 26 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2006 bardzo obrazowe, czyta się z zainteresowaniem co nastepne wersy przyniosą oceniam bardzo na plus, polecam ci także nieco inną technikę - budowanie krótkich, trafnych i takich... hm strzelistych wersów, intensywnych - spróbuj, możesz je spotkać w mojej poezji :) powodzenia! [url]http://toto.boo.pl/wiersze/[/url]
Messalin_Nagietka Opublikowano 26 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2006 a ja myślę, że ten wiersz jest pamięci Wysockiego i Wybickiego z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. bo coś ma z wilków i tej co nie zginęła
Remiria Opublikowano 26 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2006 Po pierwsze : "pamięci" nie znaczy na wzór- to tak do Jimiego Jordana. Kto w ogóle wpuścił tego debila na forum? Tekst jest całkiem dobry, choć przydałaby mu się drobna kosmetyka. W refrenie słowa waleczni medialnie psuje rytmikę- bynajmniej jak na mój gust. Sugerowałabym zmienić melodię, ale to już wiesz. W całości troszeńkę więcej uczucia by się przydało. I nie miotaj się przy każdym słowie krytyki. To, że ktoś nie rozumie twojej poezji niue znaczy, że jest czubkiem. Miewałeś już lepsze teksty, no ale ten przecież i tak jest dobry. CZekam na cos nowego, bo się ostatnio w kwestii wiersszoklectwa rozleniwiłeś. Kiedy w końcu napiszesz lirykę osobistą? (nie ON ONA) tylko ( JA, TY) Czekam na dalsze teksty z niecierpliwością. I nie przejmuj się niedowartościowanymi, zakompleksionymi i przemądrzałymi głuptakami. Kocham cię Bufonie Remi
Messalin_Nagietka Opublikowano 26 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2006 Remiria - nie bredź - to bardzo zły tekst, o niczym, czyli o wszystkim z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. czy to w ogóle wiersz?
Messalin_Nagietka Opublikowano 26 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. brak rytmu i tego co powinien posiadać tekst - wyobraźni nie wiem - co chcecie od Kaczmarskiego, ale ten gość dosłownie rodził kawałki - 1 na 9 miesięcy, a Okudźawa - to zupełnie inna osobowość i temat, co za krzyżówka - jajć - Dzin - pomyśl chłopie z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rhiannon Opublikowano 27 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2006 Hm. Fakt - zupełnie inni poeci. Ale moim zdaniem Dżinowi udało się jakoś skleić ich w jedno. Styl przypomina - mi! Nie napadajcie na mnie, że wcale nie! - Kaczmarskiego. I jest o wojnie - Okudżawa. Mnie tam się podoba, choć fakt, że w niektórych miejscach nieco się rytm wali. Jakby te konie czy wilki Kaczmarskiego się potknęły. Ale niezrażone tym biegną dalej, bryzgając krwią na wszystkie strony i miażdżąc, co się da. Więc czym tu się przejmować? Ja na tak. Pozdrawiam wszystkich, R.
wesoły grabarz Opublikowano 27 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2006 myślę, że w grobie się nie przewracają (już moja w tym głowa!) nota bene - widzieli gorsze rzeczy.
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po pierwsze: jak pewnie udało ci się mam nadzieję przeczytać jest to piosenka Dżina czyli tekst rządzi się także prawami tekstu śpiewanego. Po drugie: tekst literacki to nie matematyka więc daj sobie spokój z tą konsekwencją powtórzeń , która oczywiście jest ale nie w twoim fabrycznym tego słowa rozumieniu - jest to kwestia zaakcentowania pewnych znaczeń. Po trzecie: Słuchałem i spiewałem jacka k. wtedy chłopie kiedy śpiewanie jego piosenek nie było mile widziane przez władzę więc nie dawaj mi dzisiaj takich rad, a tak nawiasem mówiąc to podczas słuchania j.k. nic mi nie wychodzi no :) może tobie ale to już twój problem. pozdrawiam
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. serdeczne dzięki :) pozdrawiam, przeczytam
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może twój problem to nierozumienie nawet dość prostych tekstów. Dla ciebie ten tekst jest o niczym a dla mnie jest to tekst wszystkich tych ludzi Polsce, którzy muszą funkcjonować w absurdalnej sytuacji gdzie państwo tak naprawdę jest tylko fasadą dla tych wszystkich, którzy perfidnie naród ograbiają, kosztem nas obywateli rodzą się fortunki, natomiast zwykli ludzie - zwyczajni mieszkańcy tego kraju - im pozostaje walka w nienormalną codziennością i tak naprawdę czy jest ktoś kto się za nimi ujmie? To jedna metafora - jest ich kilka w tym tekście na różnych poziomach - Messalinko połam troszkę główkę :) zapraszam ;)
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za za to co powyżej, dziwne że można mieszać tutaj mój tekst z tekstami wysockiego ale to już sprawa tej osoby. Ewidentnie i jasno widać w słownictwie, w rytmice nawiązanie do kaczmarskiego a ostatnia w ostaniej zwrotce oczywiście jest cytat z z b.okudżawy zresztą cała oparta jest niejako na jego tekście z lekką modyfikacją. pozdrawiam
EWA_SOCHA Opublikowano 28 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 szukałam czegoś na plus, znalazłam owszem, wyobraźnię; któreś z nas ma pecha, bo jestem przeciwnikiem takich rymów i patosu; nieadekwatne nieco do chwili; może z 20 lat temu zrobiłby wrażenie; ale dziś; nie sądzę; masz wyobraźnię, wykorzystaj to, nie pchaj się w patos, bo on mało wprawionemu da zawsze kopa; pozdrawiam ewa
Dorma Opublikowano 28 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 kolejny raz komentuję zaraz po Ewie i kolejny raz suię z nią zgadzam w zupełności. Wiersz jest nijaki. Nie podoba mi się. Sam tytuł już mnie zniechęcił. Znów patos, a może by tak spróbowac o zwykłych rzeczach?
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oczywiście :) akceptowanie takiej a nie innnej składni, rymów, rytmika to kwestia osobistych preferencji. Tak na marginesie to zwróć tylko uwagę, iż stosuje się określony sposób wyrazu, język w zależności od tego co chce się wyrazić, jaka jest intencja piszącego. to tyle i :) miło mi, że zareagowałaś na mój komentarz :)
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) to jest o zwykłych rzeczach a jeśli zniechęcił cię sam tytuł to dlaczego kliknęłaś by przeczytać? Nie ma tu żadnego patosu, obawiam się, że nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Mam prośbę - napisz co przez to pojęcie rozumiesz i pokaż gdzie on w moim tekście występuje. pozdrawiam
EWA_SOCHA Opublikowano 28 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie tak do końca; fakt, że w pewnym sensie intuicyjnie dostrzegamy wady i zalety tekstu (tu wiele do powiedzenia ma gust), ale nie przesadzajmy; wiersz trzyma się pewnych konwencji (może ja nie jestem tu specem), ale tak jest; poezja nie cofa się a galopuje do przodu, rytm i rym jaki stosujesz (częstochowski: armii/wymarli, tu/tchu) to regres; i rymy i rytm to nie tylko kwestia osobistych preferencji, to dźwiękowa szata poezji, która też idzie do przodu; a składnia, to jeszcze inna bajka, która wpływa i na dźwięk i na obraz; to tworzywo literackie, tu masz stosowane przez ciebie inwersje (które nadymają wiersz, owszem inwersja dobra, w baroku, ale...); owszem tu właśnie masz składnię; inwersja, to jedna z osobliwości barokowych, czy taka była twoja intencja? tu też jest stylizacja, i tu zgodzę się, z przedmówcą, że bardziej ten wiersz pobrzmiewa Wysockim i Wybickim, niż dedykantami; jak widzisz, nie wszystko można ominąć preferencjami; pamiętaj, że preferencjami kierują się grafomiani; ty piszesz dla ewentualnego czytelnika, nie tylko dla siebie; pozdrawiam ewa
Dżin Opublikowano 28 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 "poezja nie cofa się a galopuje do przodu, rytm i rym jaki stosujesz (częstochowski: armii/wymarli, tu/tchu) to regres; " ewo :) to byłoby nie sądzisz zbyt łatwo - wszystko co rymuje się podciągać pod częstochowski rym - jest to zupełnie nieczęstochowska forma abab :) mam wrażenie, że tak naprawde wyrosłaś dopiero z rymowanek więc wszystko co się rymuje - tobie rymuje się z częstochowski ;) jest to piosenka, zauważ :) co prawda nie znasz melodii , która ma wpływ na odbiór całości jednak bez przesady. " rymy i rytm to nie tylko kwestia osobistych preferencji, to dźwiękowa szata poezji, która też idzie do przodu; a składnia, to jeszcze inna bajka, która wpływa i na dźwięk i na obraz; to tworzywo literackie, tu masz stosowane przez ciebie inwersje (które nadymają wiersz, owszem inwersja dobra, w baroku, ale...);" to co piszesz powyżej to raczej takie podręcznikowe komunały, proszę o bardziej coś od siebie - np. inwersja dobra nie tylko w baroku ale zawsze, jeśli tak bardzo chcesz teoretyzować to przypominam ci że już dawno jesteśmy po okresie zachłystywania się postmodernizmem i stosowanie różnych zabiegów technicznych, stylistycznych itd. mieszanych lub zestawianych przez twórców w konkretnym zamiarze osiąnięca celu artystycznego nie powinno nikogo dziwić. no i jeszcze jesli chodzi o kwestię rymów to przeczytaj sobie albo posłuchaj kilku tekstów kaczmarskiego to zrozumiesz i mnie - powodzenia.
Dorma Opublikowano 29 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Staram się czytać wszystkie wiersze pokolei, choć nie wszystkie komentuję O patosie napisała też już Ewa. Niech Pan poszuka w słowniku jeśli Pan nie wie.Nie będę się dla Pana produkować. Zwłaszcza, że uważa się Pan za mądrzejszego niż Pan jest i za mądrzejszego od nas wszystkich. Tak więc może nasz komentarze są zbędne, skoro wie Pan lepiej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się