Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wleciał przez otwarte okno
Wziął je za zaproszenie
Schował się w kącie

Znalazłem go
Gdy wyjadał rodzynki ze słoika
Żałośnie nagi –
Nie miał nawet przepaski

Dzwoniłem właśnie do przytułku
Kiedy z drugiego pokoju
(Gdzie oglądał telewizję)
Trafiło mnie błagalne spojrzenie

Czasem pozostaje tylko czekać
Jakoś się ułoży
Przyjdzie taki dzień

Przecież nie wyrzucę
Samotnego

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niom... Demony też potrzebują czułości. Psygalnij klopka... ;)

Niezły wiersz. Podoba mi się. Zwłaszcza błagalny wzrok demona seksu, wyjadającego rodzynki przed telewizorem w kącie.
Wiem, to nie tak było. Ale moja wersja uytuowania tego wszystkiego w przestrzeni też mi sie podoba. :)

I nietoperz na szynie od zasłon też.

Pozdrawiam Azrafaela (ciekawość - to prawdziwe imię jakiegoś anioła?) i Oxyvię.
R.
Opublikowano

Dzięki za miłe komentarze, i za tego nietoperza też.
W sumie już samo umieszczenie tu Inkuba pozwoliło mi
spojrzeć na niego z większym dystansem.

Wiem, wiem, same czasowniki. Straszny grzech. :P
Rzeczywiście: "przytułku", pierwsza myśl jednak nie myli.

A Azrafael? To z Herberta... A skąd on wziął to nie wiem. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Widzisz, kiedy modlę się oczami, otwieram je ku Panience. Wtedy przeszywa mnie jasność. Ty tam jesteś, lecz mnie tam nie ma.    Kiedy modlę się oddechem, uchylam niewidzialne okno, by zaczerpnąć Twojego światła. Widok mam wprost na Jana Pawła.    Modlę się rękami. Modlę się ramionami. Modlę się tańcem. Modlę się nogami. A kiedy chcę modlić się słowem, proszę Cię, bardzo Cię proszę…    — Nie rezygnuj z tego — szepnął ktoś. — Bądź taki na wieki.    Czuję się jak oldskulowy manekin, który wpatruje się w nią pustymi gałami. Od tego patrzenia posmutniał już świat cały. A w nim prawdy zamknięte zaczęły nagle kiełkować. Ziemia przestała je ukrywać. Tylko świat nadal pozostawał smutny, że to właśnie od mojego patrzenia wszystko zaczęło rosnąć. Że ludzkość zaczęła rozbrzmiewać. Chciałbym po ludzku zapalić papierosa i pogadać z tobą jak gość.    Panie, proszę Cię, bardzo Cię proszę. Kiedy Ty tu jesteś, mnie tam nie ma.    Kurtyna spojrzeń unosi się do góry, lecz tylko wtedy, gdy się modlę — szczerze się modlę. Modlę się oczami, modlę się słowem, rękoma i całym ciałem. Kiedy padam do Twych stóp. Kiedy pomagam Ci nawet wtedy, gdy tego nie chcesz, widzę ten sam grymas na twarzy całego świata.    Co u Ciebie… chyba to tyle.
    • @bronmus45 ciekawe. jest prawdą, że o godność trzeba dbać
    • Uderzam ci do głowy grzesznym kaprysem, zamkniętym w ciężkim krysztale. Sącz mnie powoli, aż krew zacznie szumieć złotem. Perlę się jak kawior - ziarnem, które przeklęło światło. Porzuć tę nudną delikatność. Zmiażdż mnie leniwie, niech zostanie po mnie słona otchłań. Rozpuszczam się niczym gęsty, nocny balsam - cień plantacji, który więzi twój oddech. Liczy się tylko taka chwila, w której mój mrok stapia się z twoim znużeniem. Pulsuję ciężkim szkarłatem - purpurą gorączki. Kiedy mnie smakujesz, staję się żarem, który trawi, lecz nie zostawia blizn. Chłoń mnie. Sącz mnie. Wdychaj to duszne opium przed upadkiem. Będę twoim spleenem. I tym, co go ukoi.  
    • @Leszek Piotr Laskowski  natura jest najpiękniejszym artystą świata, np. płatki śniegu- tak ich wielość- i każdy inny.  
    • Witam - jak dla mnie to trudny wiersz ale prawdziwy nie kłamie -                                                                                                                 Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...