Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Gdzie wielkiej rzeki początek, i niebo z ziemią się łączy, szarość się splata z kolorem, jak barwne dziewczyn warkocze, tam wiatr kamienne melodie wywiewa na skrzydłach marzeń, tak cudne, że nie wypowiesz, wędrowcom oddaje w darze. To takie miejsce na Ziemi, poprzeplatane wstążkami, gdzie nawet cisza ma brzmienie i dźwięczy między skałami zachętę szepcząc na ucho, byś chciał tu jeszcze powrócić, a dobrze wie, że nietrudno sieci na duszę zarzucić.
Yohnny Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Naprawde podoba mi sie ten wierszyk. Podobają mi sie metaforki tego wierszyka i ogolnie cała tresc. Nie jestem znawcą ani jakims tam wielkim poetą ale dla mnie jest piękny. Pzdr.
Tali Maciej Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 druga strofka przez nadmiar końcówek "OM" poprostu bije po oczach rym się nie trzyma kupy, bo w pierwszych strofkach jest jakaś arytmia, a dwie końcowe coś tam w sobie mają, poprostu brak konsekwencji ja bym ten tekst starał się jeszcze dopieścić przed publikacją, więc pióro w dłoń i do roboty bo moży być naprawdę ciekawy pozdrawiam
Ewa Jaworowska Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Podoba mi sie ten wiersz, ponieważ uwielbiam góry. Kiedy miałam zły humor , brałam książkę o górach i czytałam lub oglądałam zdjęcia lub też rozkładałam mapę Tatr i palcem wedrowałam po mapie, przypominając sobie ile trudu kosztowało mnie przejście w rzeczywistości tych szlaków. A Tatry Polskie przeszłam w szerz i w zdłuż.Biorę do ulubionych. Pozdro
Piast Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chciałbym, Macieju, odnieść się do twoich uwag, ale nie mogę zrozumieć, o co ci chodzi, bo w jednym zdaniu tyle literówek, że sensu dopatrzeć się nie mogę... Zgadzam się, ze tych "...om" w drugiej zwrotce za dużo, może więc nieśmiało przebąknę tak - tam wiatr kamieniom zanuca melodie znane wędrowcom, marzeniom dodaje skrzydeł, uciera nosa kłopotom. Ale przecież sympatycznie czyta się ten wiersz i słów wielkich nie trzeba, by powiedzieć, że jakbym na wakacjach był... i już. Pozdrawiam Beenie bardzo miło Piast
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też nie jestem znawcą, ani jakąś tam poetką i tym bardziej cieszy mnie, że jest ktoś, komu się cokolwiek w moim pisaniu spodobało. Dziękuję za miłą wizytę i serdecznie pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Macieju, przyznaję rację, jeżeli chodzi o drugą zwrotkę, i zabieram się do roboty. Jak tylko coś mądrego przyjdzie mi do głowy(?), poprawię i po oczach bić nie będzie ;))) Piszesz, że rym nie trzyma się kupy. Trudno jest w tym względzie o zadowalające załatwienie sprawy, bo to uciekanie od szydzonej „częstochowy” zapędza mnie często w kozi róg – może tym razem tak wyszło, chociaż ja ślepota tego nie widzę. Jedno z czym trudno mi się zgodzić, to brak rytmu, chociaż nie upieram się i liczę na dalsze pomocne uwagi z Twojej strony. Ale i tak cieszy mnie, że zatrzymałeś się na chwilę pod moim wierszyczkiem. Pozdrawiam bardzo serdecznie
Ewa_Kos Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Mnie sie podoba cały, bo i tak nic górom nie dorówna i co by nie podpiąć (nawet śniegowe gwiazdki w lipcu) dodając wyobraźnię i ciągle świeże wspomnienia i ''to je to''. :)))) EK. Pozdrawiam ciepło :))))
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze mnie raduje, że jest jeszcze ktoś, kto lubi góry i rozumie zachwyt nad tym zakątkiem Ziemi. Gdybym jeszcze piękniej potrafiła przelać na papier to co czuję, jak tam jestem. Karkonosze schodziłam dokładniej niż Tatry, ale ciągle to nadrabiam (jestem co roku). Muszę przyznać, że Tatry są o wiele piękniejsze. Pozdrawiam serdecznie Wielbicielkę gór
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chciałbym, Macieju, odnieść się do twoich uwag, ale nie mogę zrozumieć, o co ci chodzi, bo w jednym zdaniu tyle literówek, że sensu dopatrzeć się nie mogę... Zgadzam się, ze tych "...om" w drugiej zwrotce za dużo, może więc nieśmiało przebąknę tak - tam wiatr kamieniom zanuca melodie znane wędrowcom, marzeniom dodaje skrzydeł, uciera nosa kłopotom. Ale przecież sympatycznie czyta się ten wiersz i słów wielkich nie trzeba, by powiedzieć, że jakbym na wakacjach był... i już. Pozdrawiam Beenie bardzo miło Piast Już samo to, Piaściku, że czułeś się jakbyś był na wakacjach, jest dla mnie pociechą. Wezmę pod uwagę Twoje podszepty i będę próbowała coś zmienić z tymi om-ami. Póki co serdecznie pozdrawiam
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Musi to być prawda, bo jak po oczach bije po raz kolejny. Dobrze, że chociaż ta reszta uszła z życiem. odjabłkowuje i serdeczności ślę :)))
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzę, że i Ty Kosowa Ptaszyno po górach fruwasz, bo inaczej nie zobaczyłabym takiego łagodnego potraktowania ;))) i ja ciepło pozdrawiam :)))
Ewa_Kos Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzę, że i Ty Kosowa Ptaszyno po górach fruwasz, bo inaczej nie zobaczyłabym takiego łagodnego potraktowania ;))) i ja ciepło pozdrawiam :))) Góry - cudowne miejsca na ziemi, tylko czemu ja mam do nich tak daleko...600km :( Pozdróweczka:)) EK
John_Maria_S. Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Góry są piękne, ale dorówna im ............morze, morze i jeszcze raz morze. Morze wzbudza pragnienia i wizje.:)) Chyba wróciłaś z Białego Dunajca. :)Pozdrawiam.p.s. Tylko nie pisz, że góry pobudzały...Witkacego i ..Lenina ! Wiem o tym. Heh!he! A morze Ernesta.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 będę powtarzał za innymi - że wiersz dobry i jeszce dodam: I wracasz tutaj co roku, Gdy pejzaż ubarwi wrzesień. Słońce przygrzewa z wysoka, A wiatr Ci rześkość przyniesie. Wędrując szlakiem po wierchach Wokół masz spokój i ciszę. Czujesz jak serce Ci bije I nawet je możesz usłyszeć. pozdrawiam Jacek ps. (drugą zwrotkę sama skorygujesz)
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To fakt, masz daleko, ale Kosy skrzydła niosą ;)
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wróciłam z Tatr, to fakt. Każdego roku ciągnie mnie tam jakaś siła … Morze lubię, ale na krótko, bo niestety nie lubię plażowania. Spacery plażą mają swój urok - koją nerwy, wyciszają – ale w naszych zatłoczonych nadmorskich miejscowościach jakoś nie potrafię znaleźć takich uroków, jak na szczytach spokojnych gór. Może nie trafiłam w odpowiednie miejsce nadmorskie. Cóż, Johnie Mario S., każdy lubi coś innego. A Witkacy, Lenin, Ernest H. itd. - oni również mieli swoje miejsca ;) pozdrawiam serdecznie
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, cudownie to ująłeś. Najczęściej najdłuższe pobyty w górach odbywam właśnie we wrześniu - jest najpiękniej, bo najkolorowiej. Wchodząc pod górę jestem jednym wielkim biciem serca - czuję je wszędzie - ale patrząc później ze szczytów, czuję się jak w niebie. Dziękuję za ciąg dalszy - Ty to potrafisz :))) pozdrawiam serdecznie
John_Maria_S. Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Ja też bywałem w Tatrach latem i zimą, "domyślam" się, że we wrześniu jest pięknie. Napisałem tak z zazdrości, bo w tym roku nie byłem nigdzie( tylko w "skalnym miasteczku").:)) Pa. stary zazdrośnik
Beenie M Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stary Zazdrośnik może się wybrać na Ślężę - blisko i też uroczo. Skalne Miasto w Czechach jest piękne i przejście przez obydwa zajmuje sporo czasu - polecam sprawdzić, ja już zaliczyłam :) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się