Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy niebo rozjarzyło się blaskiem gwiazd.
Ciemność rozproszona uciekła z pokoju.
Oczy kocie spojrzały na mnie.
Twoja biała skóra lśniła przy oknie ,
gdy stałeś zupełnie sam.
Ja patrzyłam na księżyc.
Czas płynął jak kropelki wody.
Ja wstałam na drżących nogach.
Zrobiłam krok –walczyłam,
by spotkać Ciebie.
A samotność trzymała mą dłoń.
Serce rwało.
Wpadałam w szarość dnia.
Depresja otaczała czule.
Zbyt mocne jej ramiona
Czasem dusiły do bólu.
Drugi człowiek,
obcym słowem
dla mnie się stał.
A me życie młode
odnalazło znaczenie
gdy na dno upadło.
Zupełnie niespodziewanie
zesłałeś anioła,
O skrzydłach jasnych ,
w moich łzach skąpanych,
o blasku łamiących bezsilność.
I wtedy cud
przywrócił wolność.
Wyzwolona już z pęt.
Poderwałam się do lotu
na skrzydłach miłości.
I tak gdy oboje siadamy
Czujemy jak wiatr omywa nam twarze
Lot ...w sercu wciąż trwa.

Opublikowano

dziękuje za komentarze i brak komentarzy:).Zgadzam się ,że przypomina trochę poezje i prozę, choć szczerze mówiąc poezja jest mi bliższa:). A z drugiej strony proza daję większe możliwość. Dziękuje Espena Sway za komentarz:) pozdrowienia dla was wszystkich- fajni ludzie z was i dla Pana Piotra też są pozdrowienia:)pa pa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowiczże to problem jest każdego, gdy sumienie ciąży, nie ma w tym nic złego, po zaułkach trzeba krążyć :))) @Berenika97 takie jak hałas wywołany nocą? :))
    • @Berenika97                                 Dzięki za zaproszenie (oczywiście przejeżdżałem przez Lidzbark)  i nie wiele brakowało abym tam ze dwa dni zabawił ale... Jak to ja mam zawsze ochotę skorzystać z basenu a zwłaszcza z sauny w parku wodnym. Jak wyświetliły mi się ceny aż usiadłem z wrażenia. Ponad dwa razy tyle jak w Mszczonowie. Ponieważ ze zdjęć obiekt nie robił jakiegoś wyjątkowego wrażenia - odpuściłem. A jeszcze dopytam: jest tam jakaś grupa poetycka?                                    Bo tak czy inaczej warto miasteczko zobaczyć chociażby ze względu na zamek i  gwiazdy kabaretów. Pozdrawiam  
    • Dlaczego czuję zachwyt zachodem słońca? Dlaczego czuję zachwyt porankiem? Dlaczego czuję zachwyt zapachem bzu? Dlaczego czuję zachwyt brudnym naczyniem? Dlaczego czuję zachwyt czerwienią czerwieni? Dlaczego ciągle coś mnie zachwyca?   Dlaczego cieszę się ze wygranej, A smucę z porażki? Dlaczego płaczę za przeszłością, Której w większości nie pamiętam? Dlaczego pochwalam dobro, A potępiam zło? Dlaczego widzę świat z mojej perspektywy, A nie twojej? Dlaczego ciągle się zastanawiam, A na myślenie brak mi czasu?   Dlaczego pytam dlaczego? Czy jest mi to potrzebne do przetrwania? Dlaczego mam istnieć? A nie istnieć jak nicość Dlaczego nie mogę być wszystkim, co istnieje?   Dlaczego nie mogę przestać czuć? Dlaczego nie mogę czuć wszystkiego? Po co mi to?
    • @Berenika97   Dziękuję! Pozdrawiam!
    • @Charismafilos Wybacz szczerość. Wiersz  wydaje mi się pozornie subtelny. Dla mnie czasowniki w formie bezosobowej  sugerują, że jest to raczej instrukcja wykonania danej czynności. Po wykonaniu zadania piruet, czyli wyjście.  Tytuł " kołysanka " mnie zastanowił.  Z jednej strony kojarzy się z bezpieczeństwem, czułością. Z drugiej po końcowym piruecie traci na wartości.    Po chwilowym zastanowieniu mogłabym to także odebrać jako coś co jest wyobraźeniem, fantazją,  wyliczanką tego co mogłoby się stać. Taką instrukcję krok po kroku.  Wtedy działa na zmysły.   Nie wiem czy słusznie, jednak takie mam odczucia po przeczytaniu.  Pozdrawiam serdecznie.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...