Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przyszłam do ciebie po cichu, na palcach
byś nie wystraszył się spragnionej kobiety

piliśmy wódkę słuchając zegarka
patrzyłam na ciebie spod długich rzęs
trącając ogień smutnym oddechem

zaszumiało nam w głowie
tobie alkohol, mi twoja bliskość

utonęłam w marzeniach; czułam jak palcami
nakładasz na moje ciało wszystkie barwy siebie
lecz niczym na smutnych obrazach pozostało
jedynie drżące ciało niechcianej kobiety

więc… dokonam tej nocy mordu
femme fatale
kawałek po kawałku twego ciała
zamknę w pudełku po butach i schowam pod łóżkiem
teraz ty którejś nocy przyjdziesz do mnie
po cichu, gdy samotna będę leżała w pościeli

upijesz mój sen

Opublikowano

coś w tym jest, ładnie stwarzasz klimat tylko momentami tak chaotycznie.
"więc… dokonam tej nocy mordu
femme fatale
kawałek po kawałku twego ciała"
to w ogóle nie pasuje - zbyt dramatyczne (na siłę) do całkiem przyjemnej reszty...

"zaszumiało nam w głowie
tobie alkohol, mi twoja bliskość"
tobie-twoja -> za blisko stoją, może by tak wyciąć "twoja" ?


mozna by troszke popracować nad tym
pozdrawiam ciepło
cz.p.

Opublikowano

zgadzam się z Alleną. pomysł, moim zdaniem bardzo dobry,
sam tekst posiada kilka dobrych momentów, które niestety
przeplatają się z tak niefortunnymi powtórzeniami
utonęłam w marzeniach; czułam jak palcami
nakładasz na moje ciało wszystkie barwy siebie
lecz niczym na smutnych obrazach pozostało
jedynie drżące ciało niechcianej kobiety


czekam więc na dopieszczenie, i życzę powodzenia

Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Manek Tego się za bardzo nie da wypracować. Z tym się rodzi.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wznieść czas chóry chwalebne Niech się w sercu ludu kryją; Jak głosy podniebne – Króla dzwony niech zabiją!     Zabaw nici czas jest tkać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Złote kielichy postawcie Przy błahej, Błazna zabawy Szaty pomników rozstawcie – Niech rozwieją Króla sławy!     Złote wino będziem chlać        Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Radosne tłumy wyją, Na dźwięk Trefnisia występu; Lecz w ciemnym pokoju - Mroki się kryją, Schowane, czerwonym strojem wstępu     Choćby papier — w złości rwać!       Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać   Głos Twój, jak dotyk aksamitny; Geniuszem zachwycasz tysiące. Twej trwałej dykcji, wybitny - Płomień,   rozpala serca wrzące.     Chcesz kamiennym głazem stać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Choć obraz Twój wątły, nietrwały  W ręku na tronie – jak żmija wijesz; I choćbyś od Króla dostawał pochwały Nie martw się – i tak przeminiesz…     Choćby wieczny wiatr miał wiać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.     Nim wykują Ci złote medale, Hukiem oklasków obdarzą; Ich czasy przeminą niedbale – Głuche głosy zakażą.     Cichy werbel możesz brać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Na Ciebie patrzą prześmiewczo Twych słów – nie sposób wysłuchać. Przechodzą wciąż zlewczo, Nim sami w ogniu będą buchać,       O drogi Królu, koronę strać!     Ha, ha; Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać…
    • To bardzo miłe.  Budzi się we mnie próżność czytając takie wnioski. Dziękuję.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten wiersz głaszcze duszę po policzku jest w nim coś kojącego -ten uśmiech i gitara jak lekarstwo podane we właściwej chwili zostaje ze mną na dłużej.  Serdeczności :)
    • W chrupiącym rożku Podarowałeś mi gałkę księżyca Lecz ledwo zdążyłam liznąć Topniejący sen zaczął spływać Po nadgarstkach lepkich od wizji Nieprzespanych nocy Słodkich faktur na języku O poranku niedosyt smaku Pozostał w kącikach ust
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...