Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mów, że zabiłem strach.
Nie mów, że nic nie jestem wart.
Coś schowałem na ten dzień.
Chcesz to ujrzeć, nie rań mnie.
Smutek w oczach kłębi się.
Unieś mnie po za cień.
Nie mów słów co burzą ziemię.
Nie mów słów, które są więzieniem.
Kraty w sercu - wyrwę je.
Szantaż pada, tuli mnie.
Ojciec śmierci gra chłopczyka.
Co on ma, że go znasz?
Cały dzień - jego czas,
Widzę dobrze jego twarz.
Już nie długo wyrwę się.
Nic nie będzie takie złe.
Tutaj tak, a tam nie.
Nic nie będzie takie złe.
[sub]Tekst był edytowany przez Maciej_Bacztub dnia 31-01-2004 21:07.[/sub]

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ach te rymy i rytm. Wiem, że są ważne i wiem, że Dorma lubi jak są dopracowane.Ten wiersz nie był pisany rytmicznie i tyle.Ale cieszę się, że chociaż treść wam się podobała.
Może innym razem wyślę coś bardziej rytmicznego.
Pozdrawiam
-Maciek-

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To już Twój kolejny, po Welesie i Perunie w temacie śmierci, zaświatów, wieczności w rozumieniu przedchrześcijańskim.  To, co wspólne, to akceptacja przejścia na druga stronę, brak lęku, granicy między światami i poczucie jedności tego co jest i tego, co nastąpi. Przyznaję, że takie rozumienie i podejście jest mi bliskie, może nawet bardzo. Świetny tryptyk:).  Pozdrawiam serdecznie. 
    • Witam - ten kubek to magia - ja mam ulubioną filiżankę - kawa z niej                to sama rozkosz - zwłaszcza poranna -                                                                                           Pzdr.serdecznie.
    • @Alicja_Wysocka Czyli łączymy się w tym samym przekonaniu.
    • Mam tyle przewinień, że spłonę jak czarownica na stosie. Czy istnieje sposób, aby zmyć moje grzechy? Z moimi winami trafię do nieba, czy raczej w otchłań? A jeśli niemożliwe jest usunięcie moich grzechów? Wiem, że mogę skryć swoje wady pod powierzchnią. Wówczas będę czysta jak kropla wody. Na zewnątrz niech unoszą się, gdzie im się podoba. Nieistotne, gdzie będą latać, byleby z dala ode mnie. Będę tańczyć dla ciebie, tylko daj mi możliwość oczyszczenia z grzechów. Gdy będę tańczyć, wtedy będę wolna od win, będę czysta jak kropla wody. Uczyń mnie wolną i nieskazitelną jak błękitne niebo. Spójrz mi głęboko w oczy i powiedz, co zamierzasz ze mną zrobić. Słyszę jedynie błyskawice i grzmoty, czy to jest twoja odpowiedź? .                                                                                                                                        Lovej. 2026-02-18                        Inspiracje .  Wasze grzechy
    • @bazyl_prost nie wiedziałam, że masz nogę w gipsie. Gips zagoi trud:) w domu układam się wg feng shui i lubię otwarte okno, śpiew ptaków, zapach dolatujących drzewek kwitnących;) inaczej nie funkcjonuję w tym świecie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...