zak stanisława Opublikowano 13 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 krystyniena zielonych łąkach Pana jest wiele miejsc dla nas pamiętasz - dobrałam się do twojego siana nożyce tępe a schody do nieba goniłaś mnie przez korytarze cieniem kładł się dzień schowek w łazience straszył wyrzutami sumienia przepełniony kosz twoich sianokosów to najbardziej utkwiło gdzieś głęboko czarna dziura śmieje się z młodości mówiłaś: będę poetką - zaparcie cię czytałyśmy chłonąc miłość z wersów - ty pisz książki - powiedziałaś goniłam komary przekornie nożyczkami zbierając strzygi twoich włosów dziś bogu czytasz poematy moją powieść pisze samo życie za mnie za nas
Tomasz_Biela Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 dedykantka będzie miała co czytać nie będę nic zmieniał skoro jest dedykowany i bez zmian się podoba zawsze mają w sobie to coś wieczności.
zak stanisława Opublikowano 13 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 tak Tomku, będzie.....czasem robimy wszystko za pózno! pozdrawiam ciepło ES
greg_lipski Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 ech Stanisławo, też miałem kogoś komu mógłbym ten wiersz zadedykować. dziękuję za te wersy. pozdrawiam
Ewa_Kos Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 Podoba się tak o tych początkach pisania.Ładnie bardzo.:)))) Pozdrawiam od Kosów :))) EK
zak stanisława Opublikowano 13 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 greg, współczuję, i dzięki pozdr
M_arianne Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Łąki rajskie,łąki ziemskie...piękne.Tam zawsze,tu czasami.Pozdrawiawiam.
adam sosna Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 można łąkę lasem zamienić? nie identyfikować pla z autorem? chyba czuję
EWA_SOCHA Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 ale żeby odrazu z nożyczkami za ludźmi... Stasiu! taki nygus byłaś? :) piękny wiersz!!!! CMOK!
zak stanisława Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he he nie nygus, tylko fryzjerka ze zdolnościami do cięcia długich włosów, co wyglądają jak siano, he he, stare czasy ech, jak ten czas leci, ubywa ludzi, ubywa... ściskam Ewo
zak stanisława Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki sosenko, las, to las,pozdr. Marianno, dzięki /pozdr,
Eugen De Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 krystyniena zielonych łąkach Pana jest wiele miejsc dla nas pamiętasz - dobrałam się do twojego siana nożyce tępe a schody do nieba goniłaś mnie przez korytarze cieniem kładł się dzień schowek w łazience straszył ....i tu może nastąpić małe przesunięcie wyrzutami sumienia przepełniony kosz twoich sianokosów to najbardziej utkwiło gdzieś głęboko czarna dziura śmieje się z młodości mówiłaś: będę poetką - zaparcie cię czytałyśmy ..... i tu przesunięcie, bo to "zaparcie cię....?takie se! chłonąc miłość z wersów - ty pisz książki - powiedziałaś goniłam komary przekornie nożyczkami zbierając strzygi twoich włosów dziś bogu czytasz poematy moją powieść pisze samo życie za mnie za nas Pozdrawiam Stachno!
zak stanisława Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Eugenie Pomocny- dzięki, pozdrawiam serdecznie, z podszeptów skorzystałam Dziewuszko, co za ciebie? ścisk,am
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się