Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przewróciłam się o spory kamień.
nie doznałam żadnej szkody.
strzepnęłam piach idę dalej...

znowu upadłam (?)
przez kamyczek
boli trochę ręka,
leci krew,
nic groźnego

wstałam

tym razem o maleńki kamyczek
od razu poczułam ból.
z dłoni i twarzy lała się krew
chwyciłam pierwszą lepszą szmatę
wytarłam rany

Ledwo się podniosłam
ostatkiem sił
bez pośpiechu ruszam dalej
wyglądam inaczej
i opadłam całkowicie z sił

krok po kroku dojdę tam...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wiersz można skrócić- niekoniecznie tak jak ja, bo to tylko dla przykładu, że masz tu za dużo powtórzeń!!! :)

ciężko się to czyta i jest nudne, bo:
1. jest za długie
2. przegadane
3. temat oklepany i nieprzedstawiony świeżo (subiektywnie)

tyle wiem, tyle wymyśliłam ;)
pozdr, frrr ;)
Opublikowano

Pomysł i niestety nie wiele więcej tu dobrego. Połowa nie potrzebna za dużo słów, nie traktuj odbiorcy jak małego dziecka i nie tłumacz mu wszystkiego łopatą, trochę finezji nie tak na tacy, zakończenie optymistyczne i bardzo bobrze ale nie tak banalnie. Masz w opisie „w życiu piękne są tylko chwile” więc porównaj choćby tekst tej piosenki z twoim utworem. Proponuję dużo czytać, słuchać muzyki z dobrymi tekstami i wyciągać z tego wnioski, analizować i pisać a następnym razem na pewno będzie lepiej. Tyle to mojego zdania :-)
Pozdrawiam

Opublikowano

Mając nawet szeroko otwarte oczy nie jesteśmy w stanie zobaczyć wszystkiego. A wierszem wylewasz się na każdy kamień. mNie się spodobał, chociaz można byłoby popracować przy strofach i podzielić go w miłe w odbiorze części. Pozdr.Sunny

Opublikowano

chcialbym zeby mi sie podobal, probowalem wziac dla siebie pare slow, skondensowac ten wiersz i nadac troche wiecej zagadki i niedoslownosci, w tej formie kuleje i jestem na NIE.
czekam na kolejne, bo przyznam, ze ten kawalek duzo lepszy niz pierwszy pt. "wspomnienie"... jesli tak to dziesiaty bedzie godny pochwal

pozdrawiam
tomek

Opublikowano

A ja doczytałam do końca tylko ztego powodu,że niedawno przecięłam sobie -hihi -
kartką siatkówkę oka.Rozwinęłam sobie myślową opcję wypadków i wyszło na to,że przy odrobinie szczęścia można zejśc na prostej drodze.Rozminęły nam się wnioski ,ale ja juz jesień niosę pewnie na karku...Co do poetyckości czy jakichś wrażeń inszych - niestety. Czymam kciuki - niech Cię olśni!!!Wierzę ,że nadejdzie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @mali   bardzo dziękuję za piękny koment:)         @Nata_Kruk   to się doczekałem:)   kazałaś mi pisać krócej, to się odważyłem, chociaż dźwięczą mi w uszach słowa wójta z Rancza: "swędzi was pióro redaktorze..".   dziękuję Nata.   Twoje nauki nie poszły dzisiaj w las:)       @violetta   dziękuję:)   poszedłam na skróty:)         @Poet Ka   "piękne"    to jak strzał z karabinu tyle, że płatkami róży a nie śmiercionośną kulą.   dziękuję:)      
    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...