Zdejmij z moich dłoni pył tej nocy,
który jeszcze noszę,
choć świt już przyszedł.
Zaprowadź mnie tam,
gdzie jesteś bliżej
niż krew w żyłach.
Naucz mnie obecności,
która nie odchodzi.
Gdy pytam, dlaczego me serce płacze
i kogo tak naprawdę szuka -
odpowiedz mi w ciszy,
Ty, który znasz moje imię.
Bo patrzę
i nie rozpoznaję.
Słucham
i wciąż się uczę słuchać.
Z życzeniami, by każda troska zamieniła się w wiosenną rosę, a każdy nowy dzień brzmiał echem odrodzonego życia.
Pełnych nadziei Świąt Wielkiej Nocy.
@Marek.zak1
może się teraz zmieniło
Jakieś 15 lat przeprojektowałem gaz do dużego budynku w jednej z podwarszawskich miejscowości. Pojechałem na miejsce jakiś manager zaprosił mnie do środka a to się okazała hala o powierzani średniego Lidla z kilkoma rzędami biurek. Przy każdym młody człowiek w białek koszuli i w garniturze (ew kobieta biała bluzeczka ciemna spódniczka) - dla mnie porażka. Psychicznie bym nie wytrzymał. Ja z z otwartą głową i tysiącem pomysłów ubrany sportowo - nie pasowałem do tego obrazka. Projekt wykonałem w domu - fakt dobrze płacili.
Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się