Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jedyne co mnie tutaj razi to słowo "fajnie" nie lubię go w wierszach i w ogóle, już ostatnio pisałam o tym pod wierszem ot i anki w warsztacie ;) poza tym bardzo tu sympatycznie :-) i napiszmy w końcu o życiu, taki zabawny i rymowany... moje życie pisze tylko same smutne i białe, no cóż

pozdrawiam serdecznie :-)

Opublikowano

Chudy i trochszeczke w nim Maleńczuka - chcąco czy nie chcąco to już nie wiem. "Pomyślałem/uwierzyłem" - eee.

Moja opcja:

wie pani
kiedyś też tak pomyslałem
nie nie uwierzyłem na szczęście

pani też od paru lat
tak jest jakoś cudnie zaraz po
ale trochę póżniej

tak jak u pani
to może kiedyś razem
napiszmy

taki o życiu
rymowany
zabawny

a zresztą sam pan sobie układaj ;) Sympatyczny i dlatego warto.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


och, Lilo, jak dobrze cię czytać, jak miło że jesteś. zmartwiona Staszka
Spiewam dziś od rana
że imieniny są Stefana
życzę Ci, byś był zdrowy
kufle spijał do połowy
humorem tryskał
jak iskra z ogniska
takie i jeszcze więcej dobrego
przyjmij życzenia, kolego
od życzliwego Stasiska!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


och, Lilo, jak dobrze cię czytać, jak miło że jesteś. zmartwiona Staszka
Spiewam dziś od rana
że imieniny są Stefana
życzę Ci, byś był zdrowy
kufle spijał do połowy
humorem tryskał
jak iskra z ogniska
takie i jeszcze więcej dobrego
przyjmij życzenia, kolego
od życzliwego Stasiska!
Dzięki Stasiu, bardzo, Stefan.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


och, Lilo, jak dobrze cię czytać, jak miło że jesteś. zmartwiona Staszka
Spiewam dziś od rana
że imieniny są Stefana
życzę Ci, byś był zdrowy
kufle spijał do połowy
humorem tryskał
jak iskra z ogniska
takie i jeszcze więcej dobrego
przyjmij życzenia, kolego
od życzliwego Stasiska!
Dzięki Stasiu, bardzo, Stefan.
Składam pięknie życzenia
co by Stefan się nie zmieniał

Wszystkiego najlepszego i duuuużżo zdrowia!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ach Panie Rewiński
to wszystko przez myślenie
ludzie nie chcą myśleć
oni wolą wierzyć
a szczęście?
juz od paru lat
nie bywa we wszystkich
zakamarkach
to dlatego rymują
czasem mało zabawnie
o życiu
może Pan...?

buźka Panie Kapeluszniku to dla Ciebie ode mnie :))) na zakończenie :)
Uradowałaś mnie Joasiu tym wierszykiem, dz. Ale co to znaczy "na zakończenie"?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki Stasiu, bardzo, Stefan.
Składam pięknie życzenia
co by Stefan się nie zmieniał

Wszystkiego najlepszego i duuuużżo zdrowia!
Dzięki Ewo. Właśnie wróciłem z Lasu Księżnej, bo Henrietka z Dorotką są w Oławie, fajnie razem, pozdrawiam, Stefan.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Robert Witold Gorzkowski Miło, dziękuję :)  
    • Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie wiem dokąd idę Światło zadaje cierpienie Nie wiem czy mnie nie zabije   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie chcesz mnie już widzieć Moje usta będą kłamać Tylko tyle mogę przyrzec   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie potrafię słuchać Wciąż odbijam wasze słowa Nie próbujcie mnie ratować   Każdy dzień jest złym porankiem Głowa nie pozwala istnieć Nie wiem jak to wszystko przetrwam Tak bardzo nienawidzę myśleć  
    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...