Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
wyszłam z idioty
spod pasa prawdy
(która nią nie była)



calineczka
stała się moją ulubioną bohaterką,
zazdrościłam jej większych możliwości
ukrycia się przed butem

czy mogę być jak wy? wybaczcie!
po operacjach zostają blizny
dlatego Kochajmy się
przy zgaszonym świetle


te w środku są okazałe
cyganki szepczą:
Kochana, piękny uśmiech,
ale cierpiąca
brzoza, tu gdzie żyję,
ma blade listki

kocham wojaczkowo
bez parasola
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz jakiś taki chyba za trudny dla mnie,
ratując swój rozum mogę napisać również momentami przekombinowany,
a za przeproszeniem zaznaczony fragment rozśmieszył mnie
chowanie się pod butem to taka sama zabawa jak ciąganie lwa za wąsy
na każdym kroku czycha na nas śmierć ...

pozdrawiam
Opublikowano

Z osobna każda strofka niczego sobie, ale razem trochę niespójne mi się zdają.
Nie lepiej brzmiałoby- "wojaczkowo"? bezpieczniejsze dla wymowy i chyba poprawniejsze, tak sadzę.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



chyba wojaczkowato ??

pozdrawiam

i tak i tak :) np.: makowy- makowaty, rakowy- rakowaty. Nie wiem jak to fachowo określić (żałuję),ale pierwsza odmiana to jakby od rzeczownika a druga jakoś tak przymiotnikowo, a chyba o tą pierwszą chodzi.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz jakiś taki chyba za trudny dla mnie,
ratując swój rozum mogę napisać również momentami przekombinowany,
a za przeproszeniem zaznaczony fragment rozśmieszył mnie
chowanie się pod butem to taka sama zabawa jak ciąganie lwa za wąsy
na każdym kroku czycha na nas śmierć ...

pozdrawiam


miało być przed butem. już poprawiłam. dzięki wielkie. lubię przekombinowywać:*:*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   dziękuję Iwonko :)
    • @Migrena zbyt dużo odsłoniłeś w tym wierszu smutku oraz beznadziei , życie jest żywsze niż myślisz
    • @Amber   to moja melodia przyszłości :) myślę nad rozwojem w jakiś esej.   dziękuję serdecznie. pozdrawiam.     @Gosława   bardzo dziękuję za dobre słowa.   długo, bo banicja była długa.   ale już jestem.   i cieszę się, że mogę tutaj z Państwem być :)   ciepło pozdrawiam.   @vioara stelelor       dziękuję za tak uważne i głębokie odczytanie. bardzo porusza mnie Twoja interpretacja w kategoriach miłosci karmicznej ,tej która nie przychodzi po spełnienie, lecz po domknięcie pewnego napiecia w przestrzeni między   dwojgiem ludzi. pisząc ten wiersz, myślałem raczej o zakrzywieniu ,  o tym, że niektóre spotkania zmieniają trajektorie naszego dalszego życia, nawet jeśli nie stają się historią. one nie muszą trwać, żeby działać. czy to karma? być może. a może po prostu świadomosć, że nie wszystko, co silne, jest przeznaczone do posiadania. bardzo bliskie jest mi zdanie, które napisałaś: „niespełnienie to droga ' w tym sensie  takie spotkania uczą. ale może nie tyle domykają przeszłosc , co otwierają w nas   przestrzeń, która już nigdy nie będzie taka sama . dzięki za tę perspektywę. ona również zakrzywia !!! pozdrawiam:)    
    • @Berenika97 dziękuję Kochana. Wiesz, ten wiersz to obraz z życia. Ja do tej pani po kilkunastu minutach obserwacji właśnie podeszłam, przykucnęłam, pogadałam i kupiłam. Poważne jej oczy rozbłysnęły wdzięcznością, której nie da się opisać ani zamienić na żadne pieniądze.  Czynić uczynki miłosierdzia to największa duchowa radość.  Uściski.
    • @Berenika97 bieda oraz smutek, nie żeń biedy ze smutkiem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...