Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

troszkę razi mnie zakończenie . technicznie nie pasują mi te trzy kropeczki , bo wskazuja ,ze jeszcze coś dalej bedzie sie działo , a ja myślę , że w tym miejscu pora zakończyć . wcale zgrabna miniaturka , sugestywna w swej wymowie . jest dobrze Fagocie . pozdrawiam .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jest dużo racji w tym co mówisz ale kropka domyka całość, nakłada „ramkę” a tego nie chciałem, wykrzykniki i znaki zapytania na pewno opadają więc został mi jedynie wielokropek, który daje lekkie niedomówienie a wspomnienia choć opadają to przecież nie umierają, w końcu one przeżyją nawet nadzieje :-)
Dzięki za miłe słowa i cieszy mnie ogromnie, że miniaturka spodobała się.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mało treściwe ?? wydaje mi się, że jest w tym sporo treści jak na 4 wersy i nie tylko opadające liście, a co z wolnością, co z wspomnieniami ?? Nie należy sugerować się aż nadto tytułem za to jak najbardziej powinno się treścią.
Pozdrawiam
Opublikowano

miniaturki mają to do siebie że można je kilka razy przeczytać, minus tej jest taki że po jednokrotnym już mi się nie chciało kolejny raz
może tu jeszcze wrócę, ale nie sądzę abym zmienił zdanie, poprostu nic odkrywczego

jestem na nie

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wszystko można przeczytać wiele razy nie tylko miniaturki :-) żałuje, że ta się nie spodobała mimo wszystko zapraszam jednak ponownie.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Na brzegu   ktoś  wspomniał o czasie jak o rzece   stałem nad brzegiem i patrzyłem jak woda niesie liście z wczoraj do jutra   w tle starożytny bóg o oczach kota mrugał leniwie a my w pośpiechu wymienialiśmy sekundy na bilety do nigdzie   kontekst byłby kluczowy ale siedzieliśmy  w ciemnej sali i czekając  na napisy końcowe   czy to już koniec czy dopiero początek  gdzie duchy wymieniają się opowieściami o zapomnianych życiach na ostatniej stronie księgi   puste linie czekają na słowo które nigdy nie padnie  
    • Płynie prąd, prąd to życie, Prąd sposobem na przytycie, A ja tyję od przepychu, Które prąd mi przyniósł w życiu. Światłem świeci, silnik kręci, Na to zawsze są klienci. Stąd też właśnie ja z woltażem Połączyłem się mariażem.   Gdzie tam śluby, jest kochanka -Prądem napełniona szklanka. Nic nie grozi z niej wypicie, Kładę na to własne życie.   Słuchaj tego, nie żartuję, Czasem z prądem się siłuję, Że mnie kocha, to kopnięcie Mi nie straszne pod napięciem, A gdy czasem się przytulę, To mnie potraktuje czule. W głowie ci się nie pomieści, Lubię kiedy tak mnie pieści. Niech już będę romantykiem, Pysznie jest być elektrykiem.  
    • @violetta @widelec @Charismafilos @tie-break, generalnie, wierszyk miał się przyłączyć do zabawy pod tytułem poezja męska w damskim wydaniu, ale wyszła z tego lipa, przez literówkę w "chciałabym", peelek miał być facetem,  pewnie mi moja podświadomość przebiła język i zrobiłam z niego babkę, dokonałam korekty płci, na właściwą;) 
    • fajnie, zapraszasz?
    • mamie     w twoich oczach szukam błysku zrozumienia zagubił się w gęstej mgle splątanych myśli i nagle wszystko wokół stało się obce choć usta zapomniały już moje imię uśmiechasz się jeszcze rozpoznajesz sercem    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...