Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

strefa moich przyjemności
klasyczne obłąkanie jak największej pojemności
klasyczne pierdolenie o tym co ile ma gramów
kolejne dłonie na zaparowanej szybie

żenujący ratunek

długie dni w długich rękawach
i tak do zakrzepnięcia tych dwóch tygodni
spekulacje nad tym czy znowu wyszliśmy na miasto
czy znaki tego miasta jutro będą tej samej długości

chciałbym podcierać się kartkami z biblii
tak tylko żeby dupa też wiedziała kim był jezus
chciałbym wrócić do tej niedojrzałości sprzed południa
kiedy rzygałem przekręcajac zegary

nie interesuje mnie motoryzacja
ale jesteś niezłym pojazdem
przekręce ci liczniki
i wyjde na papierosa

czytam siebie sprzed lat i odbieram nadzieje
podobno szuka mnie kotański
podobno to ja go szukam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie ma być mniej, może to zależy od punktu widzenia, bo tu gdzie ja siedzę nie ma jej aż tyle, więc to mi się tak rzuciło w oczy.

a jakoglądasz liberatora to tata też alta za mamą z nożem?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie ma być mniej, może to zależy od punktu widzenia, bo tu gdzie ja siedzę nie ma jej aż tyle, więc to mi się tak rzuciło w oczy.

a jakoglądasz liberatora to tata też alta za mamą z nożem?
Nie oglądam:)
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem czy jest jakis sens w pisaniu komentarza pod "starym" wierszem, ale może jeszcze tu zajrzysz. To co "wytłusciłam" jakoś dziwnie mi przeszkadza, chociaż i tak schodzi na trzeci plan.
Na pierwszy wybijają się wrażenia i są zaskakująco jaskrawe, ostatnia strofa genialna. ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
    • @hollow man   To właśnie ta pułapka -  zaczęliśmy wierzyć, że menu smakuje lepiej niż potrawa. Mapa daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa i kontroli, ale to na terytorium – w tym nieuregulowanym, pełnym błota i zakrętów świecie - dzieje się życie. Może te wspomniane wcześniej "błyski" to po prostu miejsca, gdzie mapa się przeciera i wreszcie czuć pod stopami prawdziwy grunt?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...