Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żyję w ciągłym strachu.
Ja się ciągle boję,
że coś się wydarzy,
łzy pojawią się na twarzy
że coś zmieni moje życie
na gorsze niż jest teraz,
i że płakać będę nieraz.

Boję się życia,
ciągu wydarzeń,
mojej przyszłości,
boję się zbiegów okoliczności,
jakichś takich złych,
od których zmienią się moje sny.
Od których przestanie się chcieć żyć,
chodzić, jeść i pić.

Strach nademną przważa,
jest ciężki niczym sztanga,
przytłacza mnie, i boli,
mogę się ruszyć tylko gdy mi pozwoli,
próbuje mnie zamknąć w klatce,
staram się przed nim uciekać,
bo boję się co mi zrobi jeśli będę z tym zwlekać.


Co o tym sądzicie? Wszelkie komentarze mile widziane ;).

Opublikowano

Przerażająca szczerość. Jak chcesz koniecznie takie myśli przelewać na papier to rób to w subtelniejszy sposób, tak by czytelnikowi zostawić miejsce. I nie rymuj w tak banalny sposób, najlepiej na biało pisz z początku, bo to wymaga jednak jakiegoś warsztatu.
Pozdrawiam

Opublikowano

Dzięki za opinie. Jak się pewnie domyślacie dopiero zaczynam pisać i niezawsze mi to jeszcze wychodzi. Czasem zła forma, czasem zła treść, a czasem właśnie zbyt banalne. W końcu nikt nie jest mistrzem od początku ;). Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 🜂 GŁOS BOGA, JAKIEGO SŁYSZĄ ATEIŚCI (literacko, filozoficznie, bez teologii) Nie jestem tym, za kogo mnie bierzesz. Nie noszę ksiąg, nie stawiam zakazów, nie piszę wierszy ani instrukcji obsługi. Jestem tylko pytaniem, którego nie da się wyrzucić z głowy, nawet jeśli powiesz, że mnie nie ma. Nie chcę twojej wiary. Nie chcę twojego posłuszeństwa. Nie chcę, żebyś mnie bronił. Chcę tylko jednego: żebyś nie mylił hałasu z prawdą, a słów — z myślą. Bo nie zniszczą cię ci, którzy we mnie nie wierzą. Zniszczy cię świat, w którym wszystko jest poezją, więc nic nią nie jest. A jeśli pytasz, czy jestem — to odpowiem tak, jak odpowiadam ateistom: Jestem tam, gdzie mnie nie szukasz. I znikam tam, gdzie próbujesz mnie udowodnić.
    • @viola arvensis toś nam tu dowaliła do pieca  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        jakiej prawdy trzeba w tych czasach dzisiejszych gdzie wszystko pisane zaraz zwą poezją instrukcje obsługi jak pęk dobrych wierszy zawierają myśli jak otworzyć niebo   gdy zaczniesz rozważać co poezją znaczy zaraz wokół ciebie wianuszek krzykaczy że rymy nie modne same wypełniacze w poezja jak obraz abstrakcja coś znaczy   myśl dawno zgubiona w natłoku wyrazów sensowne przesłanie dziś już nie potrzebne budować wartości ciche są zakazy ogłupić i zniszczyć tych co Bogu wierni   ...  
    • @Annna2 masz rację
    • @Poet Ka  dzięki. Wiersz nie jest pusty, nie są napisałam to u Violi- wiersze to wiwisekcja serca
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dokładnie, pamiętajmy, że sztuka działa do świata emocji, uczuć, a bywa, że z pominięciem rozumu i każde jej przyjęcie jest indywidualne. Wiele razy odczytywano moje teksty w sposób, o którym bym nie pomyślał, czy znajdowano przesłania, których tam nie sam nie wpisywałem. Czytelnik w takich przypadkach ma zawsze rację, a tekst ukończony ma się bronić sam bez udziału autora. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...