Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przestrzeń prawie tak namacalnie
pusta, tak jak namacalnie
bywasz, zostawiasz odcisk
biodra w załamaniu korytarza.

zapach, przez chwilę zapach twój
objął mnie ciasnym strumieniem
poprawię materac, poprawię firankę.
nie należy nadwerężać cierpliowości
przestrzeni.

na klamce odcisk palca
prawie zatarty
przez palce inne
przez palce jeszcze rozpoznawalny

przeczucie świtu jak
nieśmiałe, złowrogie łaskotanie
spójrz na łóżko
w jasnym słońcu
wygrzewa się puste miejsce
po twoich żebrach.

Opublikowano

Nieudany tekst, pełen koszykarskich zwrotów w rodzaju:

zostawiasz odcisk
biodra w załamaniu korytarza.
(???)

"Ciasny strumień zapachu" chyba nie oddaje tego, co Autor chciał powiedzieć.

nieśmiałe, złowrogie łaskotanie - jeśli nieśmiałe, to chyba nie złowrogie?

No i końcówka - więc żebra zostawiły ślad na poscieli, a reszta (plecy, nogi, głowa) nie? Zadziwiające. Proszę spróbować to napisać normalniej, bez tych udziwnień, bo są fajne miejsca, co prawda w ostatniej zwrotce, ale to już coś..)

pozdrawiam.;-)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to jedno owszem. ale też do poprawy. jak słońce to raczej nie ciemne. jak miejsce po czymś to raczej nie pełne. ciekawy obrazek, może dlatego, że te żebra, a to już odsyła na szersze wody i możliwości interpretacyjne, choć reszta wiersza nie udowadnia, że jest po co. a powinna.

m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...